Codzienność, Styl życia

Proste historie #2. Nawłoć i badyle.

Popołudnie ociekało żarem kończącego się lata. Mąż wrócił z pracy wystarczająco wcześnie, by plan mógł się udać. Dzieci ubrały długie spodnie, jak na leśną wyprawę przystało. Spojrzałam na swoje oblicze w lustrze. Tak bardzo zmęczone! Oczy jakby mniejsze, spuchnięte, twarz niewyraźna, włosy niedzisiejsze. W łazience na blacie leżała czerwona chustka mojej córki, założyłam ją na głowę i poczułam jakby lepiej, a czarna kredka i mocna szminka zastąpiły mi twarz tego sierpniowego popołudnia.

Czytaj dalej

Codzienność

Proste historie

Zastanawiam się czasem jaki jest sens opisywać Wam nasze proste historie. No dobra – mówiąc prawdę to zastanawiam się nad tym bardzo często, czyli w zasadzie za każdym razem, gdy zabieram się do pisania. Dzieje się tak głównie dlatego, że nasze doświadczenia są tak małe, niepozorne, nieistotne z perspektywy ludzkości. Niespektakularne!

Czytaj dalej

Codzienność

Lato w Polsce

Ma coś w sobie lato w Polsce. Porusza rozmaite nostalgiczne nuty w naszych niby dorosłych sercach. Jego zapachy, kolory, smaki, wszystko co za dzieciaka wydawało się oczywiste i normalne, a czasem nawet irytujące, z wiekiem zyskuje niemal kultowy wymiar.

Czytaj dalej

Śląskie - miejsca

Stwory w skansenie

Nie wszyscy byli zachwyceni naszym celem podróży – w końcu tuż obok jest fajne zoo, w nim zwierzęta, wata cukrowa, a nawet plac zabaw! Kolejka linowa też jest blisko. Dlaczego musimy jechać akurat do skansenu? Co właściwie jest w tym całym skansenie, mamo?

Czytaj dalej

Codzienność

Preludium lata. Sytuacje i anegdotki.

„Pasialoool!” – gromki okrzyk rozdarł miękkość nocnej ciszy. „Pasialol!” – krzyknął ktoś raz jeszcze. Dwuletnie ciałko poruszyło się niespokojnie w swoim łóżeczku. Mały człowiek nawet nie otworzył oczu – krzycząc śnił swoje sny o gorącym czerwcu w ogrodzie, o porankach, w czasie których regularnie rzuca rozkaz rozłożenia wszystkich parasoli („pasialoli”) ogrodowych.

Czytaj dalej