Codzienność

Proste historie

Zastanawiam się czasem jaki jest sens opisywać Wam nasze proste historie. No dobra – mówiąc prawdę to zastanawiam się nad tym bardzo często, czyli w zasadzie za każdym razem, gdy zabieram się do pisania. Dzieje się tak głównie dlatego, że nasze doświadczenia są tak małe, niepozorne, nieistotne z perspektywy ludzkości. Niespektakularne!

Czytaj dalej

Codzienność

Lato w Polsce

Ma coś w sobie lato w Polsce. Porusza rozmaite nostalgiczne nuty w naszych niby dorosłych sercach. Jego zapachy, kolory, smaki, wszystko co za dzieciaka wydawało się oczywiste i normalne, a czasem nawet irytujące, z wiekiem zyskuje niemal kultowy wymiar.

Czytaj dalej

Śląskie - miejsca

Stwory w skansenie

Nie wszyscy byli zachwyceni naszym celem podróży – w końcu tuż obok jest fajne zoo, w nim zwierzęta, wata cukrowa, a nawet plac zabaw! Kolejka linowa też jest blisko. Dlaczego musimy jechać akurat do skansenu? Co właściwie jest w tym całym skansenie, mamo?

Czytaj dalej

Codzienność

Preludium lata. Sytuacje i anegdotki.

„Pasialoool!” – gromki okrzyk rozdarł miękkość nocnej ciszy. „Pasialol!” – krzyknął ktoś raz jeszcze. Dwuletnie ciałko poruszyło się niespokojnie w swoim łóżeczku. Mały człowiek nawet nie otworzył oczu – krzycząc śnił swoje sny o gorącym czerwcu w ogrodzie, o porankach, w czasie których regularnie rzuca rozkaz rozłożenia wszystkich parasoli („pasialoli”) ogrodowych.

Czytaj dalej

Na temat, Pasje

Jak naprawić sobie Instagram?

Instagram ma generalnie kiepski P.R. wśród ludzi światłych i inteligentnych. Uchodzi za rozrywkę raczej płochą, na ekranach komórek panoszą się ujęcia przemyślanych stylówek, wysportowanych ciał, codzienne porcje kawy z pianką, jajek na grzankach i fit-koktajli. Poranne bobasy obłożone tulipanami na łóżkach i klasyczne stopy przy basenie.

Czytaj dalej

Codzienność, Styl życia

Urodziny i dinozaury

Słońce padało właśnie na świat pod czarującym kątem wydłużając cienie drzew i przyjeziornych zarośli. Tafla wody połyskiwała w tych popołudniowych promieniach, a ptaki wykrzykiwały swoje serenady tuż nad naszymi głowami. To był wyjątkowy dzień, podczas którego co chwilę wzruszenie ściskało za moje gardło.

Czytaj dalej