Urodzinowe prezenty AKA Zajawki Młodego #2

Na początku miesiąca Młody obchodził swoje drugie urodziny. O przyjęciu, jakie dla Niego wyprawiliśmy, pisałam tutaj, dziś natomiast (wiem, że trochę po czasie, ale z czasem to ja jestem ostatnio na bakier) chciałabym zaprezentować Wam różne fajne rzeczy, które nasz syn otrzymał z tej okazji.

Zawsze mam problem z otrzymywaniem prezentów, bo nie lubię zbędnych rzeczy, walających się po domu.. a żeby być uczciwym, to może dodam, że nie lubię zbędnych rzeczy, które mi się nie podobają :). Tym razem dzięki rozmowie ze wszystkimi zainteresowanymi obyło się bez wtopy. Nasi rodzice już wiedzą, że w sprawie prezentów dobrze skonsultować się z nami, co na szczęście robią przed każdą większą okazją.
1) Namiot, Ikea

Moi rodzice postanowili zakupić dla malucha taki oto namiocik z Ikei, a ponieważ namiot stoi w ogrodzie, to absolutnie mi nie przeszkadza jego duży rozmiar – wszak nie zajmuje mi miejsca w domu! Młody jest zachwycony swoją nową bazą w ogrodzie. Zresztą sama baza prezentuje się imponująco wśród zieleni. Jedynym mankamentem takiego namiotu jest to, że rozmaite insekty lubią się pokręcić po jego wnętrzu, więc na początku naszych spacerów zawsze muszę z niego wypraszać różne muszki, pajączki i bąki. Sprawdzanie namiotu przed zabawą to nasza główna zasada bezpieczeństwa.

IMGP6228 IMGP6229 IMGP6232

2) Rowerek biegowy Tup Tup

Rodzice męża zafundowali Młodemu przepiękny drewniany rowerek. Na ten pomysł dziadkowie wpadli już dość dawno, ale dopiero teraz uznaliśmy, że dziecko jest na tyle duże, by spróbować. No więc przed urodzinami przedstawiliśmy Babci naszą rowerkową propozycję z czerwonymi detalami, a Babcia.. cóż! Zakochała się w tym modelu i zamówiła go nawet z firmowym kaskiem do kompletu:).

IMGP6264 IMGP6275 DSC_6563 DSC_6565

3) Drewniane śniadanko

Chrzestna Młodego, czyli ukochana Ciocia K., przywiozła dla niego śliczny śniadaniowy zestaw, wykonany z drewna. Niestety nie podam Wam nazwy producenta, bo pudełko wyrzucone i zwyczajnie nie pamiętam, ale na różnych stronach internetowych oraz Allegro pełno drewnianego jedzonka, więc bez problemu znajdziecie coś podobnego. Ten zestaw to był absolutny strzał w dziesiątkę! Młody uwielbia wszelkie kuchenne aktywności, z zapałem robi kawę dla gości, udaje, że ją mieli (wydając dźwięk „uuułuuuu!”), a potem nalewa do kubeczków, miesza, podaje.. pokazuje jak się robi ciasto i chętnie serwuje swój pluszowy tort wszystkim zainteresowanym. Teraz ma dodatkowe pole do popisu, gdyż w nowym zestawie znalazł się toster z dwoma grzankami, talerzyk, mały kubeczek z łyżeczką i pokrywką (Młody twierdzi, że to miód) oraz świetna maselniczka z masłem, które można kroić. No i oczywiście nóż do masła.

IMGP6433 IMGP6434 IMGP6441Po początkowej konsternacji nasz maluch szybko wkręcił się w szykowanie posiłków i podawanie ich wszustkim członkom rodziny. Robi piękne kanapki przy wykorzystaniu swoich wiekowych pluszowych warzyw z Ikei, kroi masło, robi tosty, widać, że naprawdę to lubi! A ja powoli napalam się na kolejne drewniane gadżety – komplety piknikowe, warzywa do krojenia, ekspres do kawy i wiele innych cudowności..

IMGP6447Kanapka dla Dziadka:)

4) Puzzle CzuCzu
Puzzle są od dłuższego czasu hitem w naszym domu. Maluch układa je bardzo często, a jedynym moim zmartwieniem było, to że te posiadane przez nas zestawy przestały być dla niego jakimkolwiek wyzwaniem. Mówisz i masz! Na ratunek przybył Chrzestny wraz z rodziną i wielkimi puzzlami z farmą, które jeszcze dłuuugo będą dla Młodego wyzwaniem. Póki co układamy je razem.
IMGP7304 IMGP7307 IMGP7303
Celowo na koniec zostawiłam prezenty od rodziców. Myśleliśmy długo co możemy mu kupić, co mu sprawi przyjemność.. i uznaliśmy, że dostanie od nas symboliczny drobiazg. No bo ileż prezentów można dostać w ciągu jednego weekendu? Namioty, puzzle, rowerki, zabawki! Trochę dużo tego!W związku z tym od rodziców maluch dostał mały skromny prezencik..
IMGP6526 IMGP6528
 .. czyli oczywiście książkę. O niej również napiszę w osobnym poście.
IMGP7346 IMGP6262
Poza tym maluch dostał coś, co kocha każde dziecko. Czyli duuuuużo balonów! I tyle od rodziców. Dużo? Mało? Myślę, że absolutnie wystarczy! Balony zrobiły (i robią, bo niedobitki jeszcze walają się po domu) największą furorę, Młody gania za nimi, wrzuca je gdzie popadnie, w tym na przykład do zlewu. Czasem mam ochotę sekretnie przebić kilka sztuk, bo 3 tygodnie po imprezie mogłyby wreszcie pęknąć! Szlag, a chciałam prezenty, które nie zajmują dużo miejsca! :) A na koniec mały bonusik w postaci zadowolonego ogrodowego Młodego:).
IMGP6569-3- IMGP6569-6- IMGP6569-7-

9 myśli w temacie “Urodzinowe prezenty AKA Zajawki Młodego #2”

  1. Rewelacja! Robię notkę o potencjalnych prezentach na drugie urodziny. Czy TY mi kiedykolwiek przestaniesz generować potrzeby, ja się pytam?!?!?!?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.