Tag: Szafa

Kropko outfits #3

Kropka półroczna. Rośnie, zdobywa nowe umiejętności, robi się coraz bardziej mobilna. Coraz częściej nielegalnie przemieszcza się po domu, mimo, że oficjalnie jeszcze nie raczkuje. Zostawiam ją na macie edukacyjnej, a po chwili znajduję pod drzwiami łazienki, ze słodką, uśmiechniętą, niewinną minką. Jak to robi? Nie mam pojęcia!

Read more

Gorgeous Kropka And Her White Dress

Akcja „Chrzciny” in progress. Zaliczyliśmy już wizyty w trzech różnych kancelariach parafialnych, proponowano nam chrzest w kaplicy przycmentarnej, napotkaliśmy przeszkody w postaci wykopalisk archeologicznych i remontu kościoła, wysłuchaliśmy zwierzeń jednego księdza po załamaniu nerwowym i zetknęliśmy się z sytuacją zupełnego braku proboszcza w miejscu, gdzie akurat powinniśmy chrzcić.

Read more

Kropko outfits #2. I o Kropce słów kilka.

W planach mam jeden ambitny post.. a może nawet kilka, jeśli w jednym się nie zmieszczę. Pracuję nad tym w pocie czoła, więc nie myślcie sobie, że zapycham bloga zdjęciami zapominając o publicystyce, czy reportażu. Chociaż dzisiaj to faktycznie będą mówiły głównie obrazy, no ale jak inaczej zorganizować post z serii „Kropko outfits”? Kropka jest taka wymowna, że wielu słów nie trzeba. Read more

Kropko outfits #1

Do niedawna Kropka „chodziła” ubrana głównie w pajacyki. Wszystkie mamy, a zwłaszcza te, których dzieci urodziły się w zimie, zgodzą się ze mną, że to najwygodniejsze ubranko dla noworodków, bo łatwo się je zakłada, bez problemu zmienia się pieluszkę, a jedna sztuka odzieży okrywa całego dzidziusia łącznie ze stópkami. I co najważniejsze – dziecku jest w nim wygodnie i cieplutko. Read more

LULU AND THE PUG

Wspominałam już kiedyś o Lulu and the Pug. Że piękne wzory. Że przemyślane. Że wykonanie świetne. Gdy Młody dostaje z rana do wyboru ubrania, to na 100% wiadomo, że wybierze te właśnie gatki – no chyba że są w praniu. Nie wiem, czy decyduje swoboda ruchów, jaką dają spodenki w krople. czy sam wzór? Uznałam jednak, że nie będę się rozpisywać, robić ochów i achów. Zdjęcia mówią same za siebie.

Read more