Tag: Kuchenka dla dziecka

Bistro u Mimi i Kropki. O zabawkach.

Dzieci nie potrzebują zabawek – dojście do tego odkrywczego wniosku zajęło mi jakieś trzy lata obserwacji uczestniczącej. Wszystko dlatego, że reakcje małych ludzi bywają mylące – okazują wielką radość, gdy wpadniemy do domy z gigantycznym pluszakiem, czy pudełkiem klocków, w ich oczach możemy wówczas dostrzec błysk szczęścia, zachwyt.. i dalibyśmy się pokroić, by oglądać ich w takich sytuacjach jak najczęściej.

Read more

Na wesoło z Edukatorkiem

Lubimy wszelkie inspiracje związane z jedzeniem. Zdarza się, że przy stole opowiadamy o tym skąd pochodzi dane warzywo albo przyprawa, o tym jak płynie później do nas na wielkich statkach. Młody słucha tych historii niczym pięknych, dziwnych baśni o odległych krainach, a najważniejsze, że coś zostaje w małej głowie i jest to w sumie przydatna wiedza o świecie. Read more

Kuchenny sneak peek

Zamykam oczy i przytulam się do wielkiej pluszowej biedronki. Leżę na dywanie w pokoju dzieci, przykrywam się szlafrokiem w nadziei, że stwory nie zwrócą na mnie uwagi. Wstały przed szóstą, więc wszystkimi siłami i zmysłami próbuję dospać, pozbyć się tego żwiru spod powiek i dziwnego głuchego odgłosu z głowy. Czasem otwieram oko (jedno), by zobaczyć co się dzieje, najczęściej jednak maluchy biegają po pokoju nadzorowane jedynie przez moje zaspane ucho, wyczulone na wszelkie głuche dźwięki i wysokie piski.

Read more

Kuchenka Kidkraft White Retro Americana.

Młody uwielbia kuchenne zabawy – to fakt powszechnie znany. Ten dwuipółletni chłopczyk codziennie wymyśla nowe zastosowania dla różnych przedmiotów: ścierka może być ciastem na pizzę, pokrętło od kaloryfera przeobraża się w kran, pod którym myjemy pluszowe warzywa, a gdy trzeba zmielić kawę to do akcji wkracza niewidzialny, chociaż wyjątkowo hałaśliwy młynek. Pomysły nigdy się nie kończą, wystarczy kilka pozornie nieciekawych gadżetów, mała obserwacja rodzicielskich zmagań w kuchni i już legendarna dziecięca wyobraźnia pcha wszystko do przodu. A jednak postanowiłam „zepsuć” dzieciaki i podarować im coś, co jest dokładną imitacją dorosłej kuchni, by nie musiały sobie już wyobrażać tego kranu z kaloryfera. To dobrze, czy źle?

Read more