Skip-hopowe zakupy:)

Kocham Skip Hop i gdyby nie ceny to mielibyśmy chyba pół domu w ich produktach. Jakiś czas temu zaopatrzyliśmy się w kilka przepięknych gadżetów tej firmy, którymi chciałabym się pochwalić. Przede wszystkim trafił do nas zielono – niebieski pies – plecaczek. Niby jest przeznaczony dla przedszkolaków, ale kto by tam czekał aż dziecię urośnie! Pakujemy do środka niezbędne przedmioty (sami wiecie: książeczka, zabawka, pielucha, czapeczka..) i już śmigamy do ogrodu lub do sklepu. A że dziecko samo nie uniesie? Nie przejmujemy się tym wcale! Tatuś wygląda wszak niezwykle stylowo z psim plecaczkiem przewieszonym przez ramię.

W produktach tych uderza przede wszystkim jakość – dokładność wykonania, dbałość o szczegóły: psi pomarańczowy nos, który jest wystający, miękki i prowokuje do naciskania. Mała kosteczka przy suwaku. No i przede wszystkim te piękne intensywne kolory. Zwierzątka Skip Hop nie są Młodemu bynajmniej obce, w końcu od dłuższego czasu używa maty edukacyjnej tej właśnie firmy (pisałam o niej o tutaj).
Do kompletu z plecaczkiem kupiliśmy również torbę termiczną. Piękna monochromatyczna zebra. Ma grzywę, ma sztruksowy nochal i zielonego liścia przy suwaczku. Idealny rozmiar zmieści małe przekąski i kubeczek. U nas zebra często przechowuje suszone śliwki i morelki w plastikowych pojemniczkach. Młody już załapał o co chodzi z zebrą, więc gdy ściąga ją z półeczki mówi: „mniam, mniam, mniam” i patrzy na mnie wyczekująco. W każdej torbie Skip Hop jest miejsce na napisanie do kogo owa torba należy. Można też napisać adres lub numer telefonu do rodzica, tak na wszelki wypadek. W torbie termicznej znajdziemy również małą kieszonkę z siateczki, na przykład na sztućce.
Kupiliśmy coś jeszcze, oj tak, polecieliśmy po bandzie z tymi zakupami, mąż z pewnością złapał się za głowę gdy zobaczył rachunek za trzy niewinne zwierzaki. Ostatnim naszym nabytkiem jest wesoła pszczoła – talerzyk. Posiada dwie przegródki na różne rodzaje pokarmu, wykonana jest z wytrzymałej i grubej melaminy – jej solidność widać na zdjęciach poniżej. Pszczoła jest dużo grubsza niż większość talerzyków z jakimi się zetknęłam na rynku i, co istotne, wygląda tak kolorowo i wesoło, że jedzenie w jej towarzystwie zawsze wygląda atrakcyjnie.
DSC_2719 DSC_2723 DSC_2725 IMGP4261 IMGP4262 IMGP4263 IMGP4264 IMGP4265 IMGP4266 IMGP4273 IMGP4298IMGP4091 IMGP5303
Jeśli jesteście zainteresowani zakupami produktów Skip Hop, to duży ich wybór znajdziecie na Allegro. Ja kupowałam w sklepiku Edukatorek, który mogę polecić z czystym sumieniem. Mają duży asortyment tej firmy, co się dość rzadko zdarza na naszym rynku i – co ważne – posiadają produkty realnie w magazynie, wysyłka była ekspresowa.
IMGP4256

 

14 comments

    • Ruby Soho says:

      Obrazki są częścią maty edukacyjnej tej firmy – jest to coś w stylu piankowych puzzli. Po prawej stronie bloga, w popularnych postach jest cały artykuł na temat tej maty. Bardzo ciekawy produkt:)

  1. Wszystko piękne, wszystko cudne, piesek już od dawna chodzi za mną, jednak cena trochę zniechęca. A ta zeberka – Natan oszalałby z radości – toć to zebja Zu przecież. No i pszczółka. Oj kusisz przeokrutnie. Pieska mi prawie sprzedałaś, choć może zebrę… :) Pozdrawiam

    • Ruby Soho says:

      Mnie również cena zniechęcała przez dłuugi czas, ale w końcu nie wytrzymałam! :) I nie żałuję, bo jakość tych produktów i ich wyjątkowe wzornictwo troszkę tą cenę uzasadnia (choć nie twierdzę, że nie mogłyby kosztować o kilka zł mniej..:)

  2. Kahlan84 says:

    Za mną chodzi torba podróżna małpka albo pies dla małego. Plecak mamy innej firmy i jest dobry, więc nie potrzebujemy, ale walizka… tylko ta cena właśnie. Chociaż jakość i design jest rzeczywiście super. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.