Ruby Samo Zuo – Prezenty gwiazdkowe na 2-3 latków (na przykład dla Młodego)

Listopad zaraz się skończy, wkrótce wkroczymy w erę konsumpcjonistycznego rozpasania pod pretekstem choinki, kolęd i spędzania czasu wspólnie z rodziną. Wszyscy w radiu, internecie, telewizji, blogosferze i sklepach będą nam wmawiać, że ten „magiczny” czas nie uda się bez nowego telewizora, tableta, czy choćby nowej piżamy. A jeśli macie dzieci, to już w ogóle jest ostro – wiadomo, że trzeba kupić WSZYSTKO, bo inaczej Święta nie będą idealne. W tym całym szaleństwie sami musimy być sobie sterem, okrętem i hamulcem, by dokonywać mądrych wyborów. Kupowanie na fali emocji kończy się tak, że zastanawiasz się czy ta bluzka z reniferem serio była ładna, czy to „Last Christmas” Wham, grająca w sklepie popchnęła Cię do zakupu. 

Tak się usprawiedliwiam na wstępie, bo.. wcale nie chcę Was zachęcać do niekontrolowanych zakupów. Nie taka ‚Ruby Zuo’ jak ją malują! Poniżej zamieszczam wprawdzie długą listę inspiracji, pięknych i gustownych – w moim mniemaniu – świątecznych prezentów dla dzieci w wieku 2 – 3 lat, ale nie jest to bynajmniej „lista potrzeb”. Serio, ja nie mam zamiaru kupować tych wszystkich rzeczy. Podobają mi się i jeśli dzieci dostaną je od kogoś z rodzinki – super, bardzo się ucieszę, ale to nie są niezbędniki.

Mam taką słabość, że uwielbiam wyszukiwać perełki w necie, lubię ładne wzornictwo i nie potrafię kupować czegokolwiek nie kierując się estetyką wykonania. Potraktujcie więc ten wpis jako hobbystyczny zachwyt nad interesującym designem, a nie kolejny objaw niezdiagnozowanego i postępującego zakupoholizmu. I jeszcze jedno: wiele z tych zabawek można nabyć w przyzwoitych tańszych wersjach – tak, wiem o tym. Mimo wszystko zamieszczam sporo w tych droższych wersjach, ale moim zdaniem ładniejszych – w końcu za oglądanie się nie płaci:). Wszystkie zdjęcia pochodzą z podlinkowanych stron. Enjoy.

Kreatywne zabawy
Widziałam niejednokrotnie jak ten gadżet pacyfikował dzieci w stresujących sytuacjach społecznych, w tym na przykład w przychodni. Moje dziecko również dało się niegdyś spacyfikować i grzecznie siedziało ze szkicownikiem niejakiej Małgosi, urzeczone, że tak sobie rysować może i zmazywać! Nie mamy w domu takich zabawek, do tej pory przerażały mnie zwykle swoim kiczowatym – pstrokatym – plastik – fantastik – wyglądem, ale ta podoba mi się. Mogłabym.. to znaczy.. mógłby to Młody mieć :).
Stara, klasyczna zabawka, którą sama uwielbiałam jako dziecko. Niepozorna z zewnątrz, a w środku nowe wspaniałe światy: rozety, kręgi, cudowne wzory. Cena super przystępna, idealna, by sprawić niewielki upominek znajomemu dziecku, a nie wydrenować kieszeni :).
Puzzle i układanki
Puzzle to w moim mniemaniu idealny prezent dla dzieciaków w omawianym wieku. Wprawdzie moje doświadczenie opiera się na jednym dość specyficznym modelu dwu- i pół latka, ale jeśli inne dzieci choć w połowie tak bardzo uwielbiają puzzle ( w tym puzzle trudniejsze, dla starszych kategorii wiekowych), to spokojnie możecie wpisać takie zabawki na listę prezentów. Zalety? Nie grają, nie migają, mało miejsca zajmują, a dziecko potrafi godzinę siedzieć i układać. Jak tu nie kochać!
Ładne puzzle w eleganckiej walizeczce, ułatwiającej przechowywanie.
Ciekawe wzory, jak dla mnie miła odskocznia od wszechobecnej żyrafki i krówki z owieczką.
Dla trochę starszych dzieci. Urzekająca grafika :)
Lowam już od dawna – puzzle, które tworzą sieć ulic, a dodatkowo w 
zestawie otrzymujemy znaki drogowe! A dalszy ciąg możecie sobie chyba wyobrazić – 
na planszę wpuszczamy resoraki i jazzda!
 
Puzzle firmy Trefl nie należą do kategorii ambitnych projektów – ot, rysunki na licencji producentów kreskówek – syrenki i autka od Disney’a i tym podobne – szału nie ma. Tym razem jednak mamy do czynienia z ukochaną świnką Młodego. A na dodatek ta cena (poniżej 30 zł) za czteropak puzzli powoduje, że robią się dla nas bardzo atrakcyjne. Na wish – liście są :).
Świetna tekturowa zabawka do składania. My jeszcze sobie na takie poczekamy, bo 
 mamy w domu małą Torpedę, która pożarłaby całą tekturę bez mrugnięcia okiem, 
ale pomysł bardzo mi się podoba.
Jakkolwiek dziwnie to brzmi to.. idea tej zabawki całkiem zmyślna.
Piankowe jedzenie do zabawy w wodzie, szykowania posiłków, w komplecie jest 
nawet miseczka. Myślę, że Młody.. gotowałby :)
Jak zwykle u Oops oryginalne kolory przyciągają wzrok.
Na ściankach wanny lub płytkach możemy sobie przyklejać takie piankowe miasteczko
i opowiadać rozmaite historyjki. Piękne, fajnie zapakowane – na prezent idealne.
Wchodzimy w tematy kulinarne. Piękne magnesy, które – dam głowę – ucieszyłyby 
nie tylko dwulatka (w domyśle: również 30-latkę i jej lodówkę).
 
Kuchnia dziecięca
To duży dylemat, czy dziecko potrzebuje tych wszystkich kulinarnych zabawek – odpowiedź oczywiście brzmi: nie – nie potrzebuje, bez nich również będzie się fajnie bawić, wykorzystując swoją wyobraźnię i kreatywność. Ale gdy już te gadżety posiada, to jego kuchenne poczynania stają się coraz konkretniejsze, coraz bardziej ukierunkowane. Przykładem jest moje dziecko, zarażone kuchenną korbą – Młody naprawdę uczy się jak robi się grzanki, czy sosy – wykonuje krok po kroku wszystkie polecenia ze swojej książki kucharskiej. Mnie zmusza, bym do znudzenia czytała mu te przepisy, a on.. poprawia mnie gdy się przejęzyczę. Bo przecież zna to wszystko na pamięć! Młody interesuje się gotowaniem i wbrew przewidywaniom wcale mu to nie przechodzi, w związku z tym rozważamy, by jednak zaopatrzyć go (i Kropkę na przyszłość) w poważną drewnianą kuchnię. Nasze typy są dość kosztowne, ale że to ma być składkowy prezent od rodziny dla dwójki dzieci, to być może jest to do zrobienia:

 1. Tidlo Country / 2. Kidkraft Praire / 3. Kidkraft White Retro Americana / 4. Ikea Duktig

 Jestem ciekawa która z nich podoba się Wam najbardziej?
Kuchenka kuchenką, a mnie jak zwykle interesuje również drewniane jedzenie i akcesoria kuchenne. Internet aż pęka w szwach od rozmaitych zabawek tego typu, wrzucam więc tylko te, które naprawdę mi się podobają:
(„Na kapsułki? Nie kupujemy!” – rzekł mąż oburzony)
W tym jestem zakochana.. nawet mam takie same „dorosłe” filiżanki :)

I jeszcze dwie fajne (i w dobrej cenie) zabawki związane niejako z tematem kulinarnym.
Bo gdy zabawa w gotowanie się znudzi, można się dla odmiany pobawić w sklep:).
Kasa ma wbudowany prawdziwy kalkulator.
Klocki
Skoro już jesteśmy przy Ikei, to od niej może zacznę. Bo ten szwedzki sklep ma w swojej ofercie naprawdę przyzwoite drewniane klocki konstrukcyjne. Takie same możecie dostać w różnych miejscach w sieci, zwykle mają atrakcyjniejsze opakowanie i bardziej „cool” nazwę producenta. I mniej „cool” cenę. Te z Ikei są na mojej liście. 100 sztuk, Młody będzie miał budowania, że ho-ho.

Klocki (Wooden Story)
W Wooden Story można się zakochać, to nie są 
klocki tylko dla dzieci. Piękne!

Jeśli chodzi o plastik to jesteśmy na etapie Lego Duplo, ale
te klocki wyglądają bardzo intrygująco. Budowałabym!
Świetny, kreatywny zestaw. Zdecydowanie na mojej liście.. na kiedyś.
Może na urodziny Młodego, kto wie.

Książki

To u nas w domu podstawowy upominek na różne okazje. Uwielbiam książki za to, że nigdy się nie nudzą. A nawet gdy jedna się znudzi, to można sięgnąć po drugą, a ta pierwsza nie zagraca mieszkania, nie denerwuje, że jest, po prostu leży grzecznie na półeczce i czeka na powrót do łask. Mimo stosów książek zalegających w szufladzie, czekających aż Młody trochę podrośnie ja już mam na liście kolejne.
Mimo gromów jakie ostatnio lecą na biednego Kubusia i jego nieszczęsny goły tyłek, Młody jest wielkim fanem tej postaci. W związku z tym postanowiłam zaopatrzyć się w klasyczne wydanie opowieści o Stumilowym Lesie, by czytać dziecku (dzieciom) na dobranoc. Uwaga, ilustracje Sheparda mogą szokować. Miś jest na nich całkiem goły, nie ma nawet tej nieszczęsnej disney’owskiej kuszulki :)
To wydanie pamiętam ze szkolnej biblioteki.
Zakup planowany ze względów sentymentalnych.
 „Muminki”
Można powiedzieć, że to „dzieła zebrane” – w dwóch tomach 
otrzymujemy wszystkie części opowieści Tove Jansson.
Słynna książka, już czeka w mikołajowych saniach:)
Czytelnicy wiedzą, że ta książka już jest w naszych zbiorach.
Tymczasem Mikołaj postanowił sprawić Młodemu niespodziankę i przynieść jego 
ukochaną książeczkę w wersji XL. Te same ilustracje w naprawdę duuużej odsłonie :)
Panda od dawna jest na mojej wish – liście.
Myślę, że przydałaby się by trochę „okrzesać” Młodego :)
Na koniec odrobina motoryzacji. Bo wiecie, Młody to już spory gość, więc uznałam, że najwyższy czas zaopatrzyć go w pierwsze resoraki. Ale nie byłabym sobą gdybym po prostu poszła do kiosku i kupiła mu autko. Oglądam modele, kręcę nosem, rozmyślam. Czy lepiej Packard Carribean, czy może Ford Mustang Boss? Jaki rocznik wybrać? Buick Century z 1955 roku, czy lepiej super stylowy Chevrolet Camaro z 1968?
 
Żeby to jeszcze były prawdziwe bryki, to uwielbiałabym te moje małe dylematy! Tymczasem zostawiam Was z obfitą prezentową listą i zapytuję uprzejmie: czy coś wpadło Wam w oko? A może już macie fajny plan na prezent dla dzieciaków na Gwiazdkę? Piszcie w komentarzach.
Pozdrawiam,
Ruby Soho

17 comments

  1. Zdecydowanie, jak Ty uwielbiam zabawki z drewna.
    W tym miesiącu zamówiłam kilka z malemarzenia.pl

    Książki- uwielbiam.
    Początkowo Antek miał je w nosi, rzucał nimi, targał.
    Teraz przynosi, włazi na kolana i nakazuje mi palcem i stękaniem ( TO, to, to) czytać mu i opowiadać ;)

  2. Ja bym wybrała klasycznie: Mustang Shelby GT 500 :) Jakoś mam słabość, sentyment. A co do reszty to podobają mi się WSZYSTKIE pomysły :) I już nie mogę się doczekać kiedy Polkę obkupię. Dodam tylko, o czym już wiesz, ale może komuś się przyda, ostatnio w Tchibo puścili fajne, drewniane warzywa i owoce z deską do krojenia za całe 30zł. Dostępne tylko online – zamówiłam. W ogóle mają fajne też puzzle drewniane dla dzieci i masę akcesoriów wartych uwagi – gwiazdkowo. My wybieramy się po pchacz do Ikei (matko, kiedy otworzą sklep online, się pytam) no i może coś jeszcze dorzucimy ciuchowego na gwiazdkę, we’ll see (next zuo gorsze od Ruby).

    • Ruby Soho says:

      tak, tak, Next zuo – i jeszcze mi katalog bezczelnie wysłali, bym w zaciszu domowym jarała się ich piękną kolekcją jesienno zimową. Zuo, zuo!

  3. Jessi says:

    Po liście dla Kropki spodziewałam się prezentów dla Młodego… i kolejne super rzeczy :-) Kilka rzeczy bym kupiła, np. klocki konstrukcyjne z plastiku Djeco – sama takie miałam i uwielbiałam (niestety się nie uchowały). znajdą się na mojej liście jak Niunia podrośnie, bo na razie są za małe. Na razie pozostajemy w rozmiarze maxi i będzie u nas ciuchcia z LEGO Duplo :-) A dla Niuni chyba zaryzykuje ściany i kupię wózek drewniany :-)

  4. Pola says:

    Aj… fajnie fajności pokazujesz:)
    Fajne te klocki wooden story i ten zestaw majsterkowicza (wciągam na listę:D)
    I książki, znamy i kochamy. Tulleta bardzo polecam jeszcze książkę o kolorach! Moim zdaniem dorównuje naciśnij mnie (a ta jest w czołówce ulubionych)
    Mój Starszak od Mikołaja dostanie uzupełnienie pociągu z duplo – drugą lokomotywę, jakieś zwrotnice i dodatkowe tory ( i z tatusiem zawalą mi pewnie całą podłogę tymi torami;) )
    A pod choinkę myślę o kulodromie… i o pojazdach tekturowych (i o książeczkach ofkorsik)

  5. Kaps Love says:

    Ojj umiesz uderzyć w mój czuły punkt:P Ja także uwielbiam oglądać w necie takie cudowności, a potem szykować front na męża żeby przekonać go do pięknego designu za piękną cenę. Niestety nie zawsze się udaje więc moja wish list jest naprawdę długa. Pozostaje mi przemycać część cichaczem bądź liczyć na magię własnych rąk (chociaż bardziej brakuje czasu niż rąk;)) Pozdrawiam i życzę skreślenia kilku rzeczy z Twojej listy na święta.

  6. radoSHE says:

    I tak doszłam do smutnej, acz prawdziwej refleksji, że im dziecko starsze, tym droższe. Oczopląsu dostałam. Piękne zabawki. Kuchenka w stylu shabby chic skradła moje serce:)

  7. Alicja Maz says:

    Ja bym kupiła vouchery do Teatru Małego Widza w Warszawie – bardzo fajne miejsce dla najmłodszych dzieci. To dość nietypowy prezent, ale moim zdaniem lepszy niż zabawki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.