O Bożym Narodzeniu, o dzieciach i prezentach. Dużo zdjęć.

Od pewnego czasu Święta zrobiły się bardzo.. różnorodne wizualnie – zarówno skład osobowy jak i moja aparycja zmieniają się jak w kalejdoskopie: cztery lata temu wystąpiłam w koralowej sukni z luźną talią. Brzuszek był jeszcze malutki, ale już wyraźnie zarysowany. Pamiętam ten niepokój, te naiwne oczekiwania i myśli jak to będzie, gdy w naszej rodzinie pojawi się pierwsze dziecko.

Rok później do stołu wraz z nami zasiadł półroczny Młody. Właśnie uczył się raczkować i był przesłodkim, wszędobylskim stworem. Następnej zimy pozowaliśmy przy choince w jeszcze innej konfiguracji: Młody w wieku rok i pół, mama z wielkim ciążowym brzuchem i tata.. też jakby okrąglejszy w trakcie ciąży. Minął rok. Brzuch (wreszcie!) płaski, koronkowa sukienka w kolorze burgundowym leży świetnie i nawet jej długość.. a raczej krótkość nic nie przeszkadza, bo nogi mam szczupłe jak .. mniejsza z tym ile lat temu.
IMGP5339 IMGP5341 IMGP5350 Tegoroczne Święta znów przywitały nas w nowej sytuacji – o ile dorośli nie zmieniają się jakoś spektakularnie to dzieciaki i owszem: Młody jest uroczym (no, przynajmniej zazwyczaj) dwu-i pół letnim chłopczykiem, a jego młodsza siostrzyczka Kropka, zwana popularnie „Pulpetem”, bądź „Pulpem” niedawno skończyła 10 miesięcy. Pulpet rozbraja całą rodzinę pięknym uśmiechem złożonym z pięciu zębów – tym komiczniejszym, że wszystkie te zębiska są już całkiem duże, a ich asymetria znacząco rzuca się w oczy. Cudownie, cudownie widzieć dzieciaki razem (gdy akurat nikt nikogo nie szarpie i nie bije), słuchać starych świątecznych piosenek, ciesząc się obecnością najbliższych, obserwować ten zachwyt w oczach Dziadków, gdy patrzą na to najmłodsze pokolenie, dokazujące pod choinką. Myślę, że Święta zyskują dodatkowy urok, gdy w domu są małe dzieci.
Mimo początkowej nerwówy opisanej w ostatnim poście, Święta Bożego Narodzenia spędziliśmy bardzo miło i rodzinnie. Leniwie niestety nie, ale gdy jest się stroną przyjmującą gości, to o lenistwie nie ma mowy. Tym, że w godzinach 16 – 18 wciąż nie jedliśmy kolacji wigilijnej to akurat nie musicie się przejmować, bo to nasza rodzinna tradycja – wigilię zaczynamy wtedy, gdy większość rodaków już odpoczywa po dwunastodaniowej wyżerce. Pamiętam też jedne Święta, gdy moja mama w ferworze porządków i szykowania pomyliła daty i chciała nakrywać do stołu dzień wcześniej :). Wesoło mamy po prostu.
Choinka niestety sztuczna, zdaję sobie sprawę, że w oczach świata jesteśmy bardzo passé, ale tak nam wygodniej. Może za rok lub dwa wprowadzimy tradycję prawdziwego drzewka, by dzieci miały magiczne wspomnienia z dzieciństwa. „Pamiętam, gdy tata przyniósł choinkę, a zapach sosnowej żywicy rozniósł się po całym domu” brzmi zdecydowanie lepiej niż „w Wigilię rano tata przyniósł karton z piwnicy, a potem całą rodziną rozprostowywaliśmy poliestrowe gałęzie „;).
IMGP5429 IMGP5460-2B-12- IMGP5460-2B-14- IMGP5460-2B-24- IMGP5460-2B-28- IMGP5460-2B-45- IMGP5460-2B-48- IMGP5460-2B-50- IMGP5460-2B-64- IMGP5460-2B-67- IMGP5460-2B-70- IMGP5460-2B-74- IMGP5460-2B-80-
Wigilia nigdy nie była dla nas czasem wielkiego napinania portfela, kupowania masy niedorzecznych upominków. W najbliższej rodzinie kupujemy raczej praktyczne rzeczy, czasem pytając wprost co kto chciałby otrzymać. Książki, czapki, szaliki, piżamki, płyty to nasze zwyczajowe upominki. Wprawdzie nie ma niespodzianek.. ale ja nienawidzę niespodzianek, bo zwykle są nietrafione. Słyszeliście, ze 80% prezentów gwiazdkowych to rzeczy, które obdarowani woleliby oddać do sklepu? Może więc lepiej wysondować co komu potrzebne, zamiast rzucać się na asortyment sklepowy z wielkim rozpędem i kupować kosztowne gadżety, które za dwa tygodnie pokryje kurz zapomnienia. Odkąd pojawiły się dzieci nasze podejście trochę się zmieniło.. no bo wiadomo – w mojej paczce mogę znaleźć choćby puchate skarpety i się nie obrażę, ba- nawet ucieszę, ale dzieciaki jakieś zabawki muszą dostać. Tym razem na szczęście było ich tylko kilka ale za to cudnych i przemyślanych. A cieszyły tym bardziej, że kilka dni wcześniej pozbyliśmy się nadmiaru zabawek, które sprawiły radość innym maluchom.
A w wigilijną noc wraz z mężem skręcaliśmy jeszcze jeden, poważny, składkowy prezent dla naszych stworów. Skręcaliśmy.. to znaczy, że ja zaległam na leżance z dobrą ksiażką i cydrem lubelskim, a mąż ruszył do boju z wkrętarką.. i tymże cydrem. O efektach skręcania napiszę niebawem :). W świąteczny poranek nasze pociechy zaczęły względnie zgodnie bawić się nowościami, a przy okazji możecie podglądnąć zmiany w ich pokoju. Niedługo osobny post na ten temat.  Kropka dość szybko opanowała wrzucanie okrągłego klocka do swojego sortera, ale i tak wiadomo, że najciekawsze prezenty dostało rodzeństwo ;).
IMGP5460-2B-91- IMGP5460-2B-97- IMGP5460-2B-99- IMGP5460-2B-101- IMGP5460-2B-109- IMGP5460-2B-110- IMGP5460-2B-116- IMGP5460-2B-129- IMGP5460-2B-134- IMGP5460-2B-139- IMGP5460-2B-297- IMGP5460-2B-299-

Czerwona gitara – Djeco Animambo
Puzzle – Janod
Sorter słoń – Djeco
Lalka hand – made 
(nie mam pojęcia jak się nazywa producent, ale piękna jest! I ma trzy spódniczki na zmianę :)
Autko gra logiczna – Smart Games

 

22 comments

    • Ruby Soho says:

      zdjęcie sukienki w poprzednim poście (na wieszaku, nie na mnie). Problem w tym, że mi nigdy nikt zdjęć nie robi, ja jestem nadwornym fotografem i nikt nie pamięta o tym, że fajnie bym znalazła się przynajmniej na co setnym zdjęciu rodzinnym.. przejrzałam foty z wigilii, jestem na trzech, wszystkie cholernie rozmazane. Muszę jakieś warsztaty foto dla rodziny zorganizować :)

    • Ruby Soho says:

      ktoś mnie rozumie! U mnie to zawsze jest tak: cała rodzina ma fajne, naturalne zdjęcia, bez wielkiego pozowania i nadęcia. A na samym końcu imprezy jest kilka moich zdjęć. Wymuszonych („zrób mi jakieś zdjęcie!”), zrobionych na odwal w jednym miejscu, sztucznych takich. Fajnie jeśli w tle nie ma kosza na śmieci, starej ścierki lub suszarki na pranie. Kadrowanie to wielka sztuka..

  1. radoSHE says:

    Tyle wątków poruszyłaś, że nie wiem co skomentować :) Cudnie tam u Was, my też passe, kolor ścian biały-git!, pokaż już tę kuchnię i Kropka ach taka zdolniacha. A tak w ogóle to Nowy Rok się zbliża, a po Nowym Roku jest nowy rok, a w nowym roku to my karnawałowo umówione jesteśmy :)

  2. Magdalena says:

    Kropka i Młody – postępy w ogóle – i oboje piękni!
    Kropkowa sukienka – ach!
    Wiesz, nie Wy jedni passe, u nas też sztuczna i jakoś nie narzekamy, nie pamiętam tutaj, na śląsku, żeby kiedykolwiek była u nas żywa choinka, co innego w górach – tam zawsze.
    I jeszcze o prezentach – można powiedzieć, że to już tradycja – pytanie o to, co kto chce i z czego się ucieszy, bo wolimy praktycznie podejść do tematu.

  3. Meg says:

    Tej figury zazdroszczę!!! Od nowego roku mam postanowienie,żeby schudnąć. Chociaż wciąż ważę 7kg mniej niż przed ciążą, to wciąż o wiele za dużo. Mam nadzieję,że tarczyca będzie współpracować i razem jakoś dokonamy cudu :)

  4. Kaps Love says:

    hehe ja też czekałam na zdjęcie koronkowej sukienki i te szczuplutkie nóżki:) A mi się właśnie marzą takie duże rodzinne głośne święta . U nas tylko my i teściowa więc bardzo spokojnie i leniwie ale to też ma swoje plusy mniej sprzątania i mniejszy budżet na prezenty. Tylko gotowania tyle samo bo przecież musi starczyć jeszcze na najbliższy miesiąc;) Ściskam mocno zwłaszcza dzieciaki:)

  5. Ania Kotynia says:

    Jakie dwa małe eleganciki… tylko tej mamy brak (niestety mam to samo, zawsze to ja robię zdjęcia ;p)
    Prezenty super, ale ja nie mogę się doczekać nowej wersji pokoju :)
    I te ciacha malowane przez męża – oj zjadłabym :D

  6. tynka says:

    Kropka i Młody rockman dają czadu :)
    a ja tam zdecydowanie wolę być po tej stronie obiektywu co mnie nie łapie, bo nóżek szczupłych nie mam ;) w sumie dobrze, że już nie ma w użyciu starych aparatów, bo na mnie klisze mogłyby pękać ;) hehe
    tak czy siak…powtórkę w stroju zrobić musisz :) i zdjęcia nam pokazać :)
    Twój nadworny piekarz cynamonki robi?
    bye

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.