Nierozgarnięte Święta

Niektórzy z Was już pewnie zasiedli do wieczerzy. My nie. Pralka działa, mąż w kuchni wykrawa ciastka, ja farbuję włosy, dzieci śpią, lub męczą Dziadków. Kartki nie wysłane, stół nie nakryty, choinka nie ubrana, prezenty wrzucone byle jak do zeszłorocznych torebek znalezionych na antresoli*. Kreowanie świątecznej atmosfery już od początku grudnia średnio mi idzie. Obiecuję sobie, że za rok będzie lepiej, że zrobię hand made’owe kartki wraz z dziećmi i piękne łańcuchy z papieru, a prezenty kreatywnie opakuję już w połowie miesiąca.. bo ładne opakowanie przecież równie ważne, co sam prezent.

Kochani, życzę Wam Zdrowych i Wesołych Świąt, dużo miłości, dużo spokoju, czasu dla siebie i dla bliskich, zwolnienia obrotów, odpoczynku offline, bez tabletów, komputerów, smartfonów, bez sprawdzania co na fejsie, co na blogach. Po prostu. Bądźcie z tymi ludźmi, którzy są obok Was. I bądźcie szczęśliwi.

IMGP5325 IMGP5328 IMGP5329 IMGP5332 IMGP5334 IMGP5335 IMGP5336Zdjęcia obrazują stan sprzed pięciu minut. Czas ubrać tą choinkę, spłukać farbę z głowy.. i świętować :)

Pozdrawiam serdecznie,
Ruby Soho
*za ten stan winię oczywiście remont :)

8 comments

  1. tynka says:

    hehe chwilo trwaj :)
    okres świąteczny TRWA :) kartki się wyśle…nie Ty jedna ich nie wysłałaś i finezyjnie nie opakowałaś prezentów :)
    my jakoś nigdy „punktualni” nie byliśmy…ba! nawet nie zakładaliśmy o której usiądziemy do stołu, siądziemy jak sobie przygotujemy wszystko… :) zasada z dwójką maluchów na pokładzie nabiera jeszcze pełniejszego znaczenia :)
    offline? czas na reset :) racja :)
    pozdrawiam i PIĘKNEGO WSPÓLNEGO CZASU DLA WAS :)

  2. Kaps Love says:

    Ojj tam oj tam i już po świętach nawet jeśli prezenty w torbach, a choinka w rozsypce świat się nie skończył. Nigdy nie rozumiałam tego biegu ku perfekcyjności, same nerwy z tego i dużo sprzątania i gotowania;) My w tym roku totalnie na luzie i miejmy nadzieję, że to zostanie naszą tradycją:) Ściskam mocno całą rodzinkę:)

    • Ruby Soho says:

      Masz rację – ale bieg ku perfekcyjności świątecznej (a zwłaszcza ku podwyższonym standardom higienicznym) to w moim domu rodzinnym długoletnia tradycja, nie tak łatwo się z niej uwolnić :) Ale pracuję nad tym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.