Codzienność, Styl życia

Mały ogrodnik przy pracy

Gdyby mógł spędzałby w ogrodzie każdą wolną chwilę. Podlewając roślinki i zrywając warzywa i owoce. Wrzucając je do wiaderka.. i wyciągając, układając na trawie lub ściskając w małych rączkach tak długo, aż popłynie z nich sok.

Wygląda rozczulająco maszerując do ogródka ze swoim czerwonym wiaderkiem. Zbiory pomidorów sprawiają mu wielką radość. Trzeba tylko uważać, by do wiaderka trafiały dojrzałe sztuki, a nie wszystko co wpadnie w rączki. A naprawdę piękne okazy znajdujemy w naszym ogródku w tym roku.. różne kolory i kształty – pomidorki małe i duże, czerwone, żółte, zielone w prążki, okrągłe, podłużne, a nawet w kształcie gruszek. Najcudowniej wyglądają w wielkiej kolorowej sałatce w towarzystwie sera, odrobiny oliwy i octu balsamicznego. A jak smakują!

a6 a7 a8 DSC_4410 DSC_4430 DSC_4439Nasz mały ogrodnik uwielbia wszelkie konewki. Tak się składa, że w ogrodzie jest ich kilka sztuk, rozlokowanych w różnych miejscach i spacerując Maluch zawsze się na jakąś natknie. Rzuca wówczas zabawki, zerwane roślinki, kamyki i inne ciekawostki znalezione podczas rutynowego obchodu terenu i już nic go nie interesuje poza podlewaniem. Konewki są dla niego stanowczo za duże, więc dziecko dźwiga je z wielkim poświęceniem i maszeruje wytrwale od drzewka do krzaczka, od krzaczka do kwiatka i „podlewa” sumiennie każdą roślinę mówiąc przy tym „psi, psi”.

DSC_4389 DSC_4393 DSC_4395Słoneczne lato spowodowało wysyp owoców na dzikiej brzoskwini. Zbiory są imponujące. Maluch chętnie uczestniczy w zbieraniu owoców i oczywiście .. w zjadaniu.

a9 DSC_4402 DSC_4404Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że .. lubię jesień. Zawsze odczuwam żal, że lato odchodzi, bo czeka się na nie tyle czasu, zwłaszcza, że jesień ma w perspektywie przerodzić się w zimę, jest deszczowo, ciemno i nic tylko się zaszyć w domu i czekać do wiosny. Niewesoła to perspektywa! Ale jednak ta pora roku ma w sobie coś cudownego! Te wszystkie wspaniałości, którymi obdarowuje nas natura, ten wysyp owoców i warzyw, które mają niepowtarzalny smak i aromat właśnie teraz! Teraz warto kupować papryki i pomidory, bakłażany i cukinie, dynie! A chłód sprzyja zaszyciu się w kuchni i gotowaniu w domowym ciepełku, na co nie miałam ochoty przez całe lato. A o efektach tego gotowania napiszę niedługo!

a4 DSC_4410

poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

7 komentarzy

  • Reply Panna Oceanna 22/09/2013 at 13:22

    dobrze jest mieć takiego fajowego pomocnika ;-);-)
    pozdrawiamy

  • Reply Shabby Shop 22/09/2013 at 14:00

    Proszę jaki pomocnik ogrodnika rośnie:))) Pomidorki wspaniale się prezentują na zdjęciu! Obrodziły w tym roku…u nas też…

  • Reply Bigosstud 22/09/2013 at 19:20

    Ale słodki pomocnik :-)

  • Reply anluna 22/09/2013 at 19:45

    Taki pomocnik to skarb. Coś wiem na ten temat ;)
    U nas właśnie pomidorki robią ostatnio największą furorę. Jak to dobrze mieć kawałek ogródka :))

  • Reply Mamuś E 24/09/2013 at 08:29

    Też chcę mieć ogród!

  • Reply Pola 24/09/2013 at 13:27

    Ale fajnie, że macie własny ogród, widać, że radocha ogromna:)
    A nadchodząca jesień, nawet ta deszczowa też ma swój klimat, zwłaszcza z Małym Obywatelem w kaloszach, zaliczającym każdą kałużę;) Podoba mi się całkiem ta wizja, chociaż u nas tymczasem słoneczne lato…

  • Reply kwiatuszek95 24/09/2013 at 13:59

    Jaki kochany pomocnik :)
    Ciekawy blog , co powiesz na wzajemną obserwację ? :)
    Pozdrawiam :*

  • Napisz, co o tym sądzisz