Aranżacje wnętrz, Produkty dla dzieci

Łóżeczko / strefa małego chłopca.

Najwyższa pora wczworakować do nowego dziecięcego królestwa. Podążajcie więc za Kropką..

IMGP5100 IMGP5133.. i za Młodym, którzy już od dwóch tygodni rezydują w odnowionym pokoiku. Pamiętacie jak w poprzednim poście zaprezentowałam Wam sporo eleganckich i kosztownych inspiracji? Well.. jak to bywa z inspiracjami pozostały w internecie, a zakupy zrobiliśmy tradycyjnie w starej poczciwej Ikei.

IMGP5134 IMGP5145 IMGP5150

Bardzo chciałam, by Młody miał metalowe łóżeczko. Podobały mi się te piękne kolorowe z Little Room, lecz ostatecznie zakupiliśmy popularnego bywalca Pinterestu czyli łóżko Minnen z Ikei. Podoba mi się jego klasyczny wygląd, czarny kolor ładnie kontrastuje z bielą ścian i mebli, a gdy dziecko podrośnie można rozsunąć ramę i robi się większe. Na dodatek te boczne „esy-floresy” zabezpieczają stwora przed nocnym wypadnięciem za burtę. Warto też wspomnieć o cenie – w porównaniu z modelem z Little Room (który się nie rozsuwa i esów floresów nie ma) to niemal jak za darmo.

IMGP5158 IMGP5160 IMGP5152 Tekstylia również pochodzą ze szwedzkiego sklepu – kupujemy tam pościel dla siebie i nie narzekamy, uznaliśmy więc, że dzieciom nic się nie stanie, jeśli będą spać w podobnych okolicznościach przyrody. Coraz bardziej staram się uodparniać na wszystkie cuda z internetu (nie mówię, że mi się udaje – ale staram się:). Blogi i strony każą nam wierzyć, że nasze dzieci nie dadzą sobie rady bez poduszki za 120 zł i pościeli za 200 zł, więc popadamy w paranoję, ładując całe oszczędności w designerskie przedmioty dla maluchów. A jak się rozejrzeć po domach, to na przykład drzwi proszą się o wymianę, kaloryfer straszy staromodnymi żebrami, pościel rodziców wygląda jak z późnych lat dziewięćdziesiątych, za to dziecię opatulone w La Millou i inne Beztroski. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że trzeba zachować równowagę w przyrodzie i nie wydawać na dzieciaki więcej niż na siebie!

IMGP5166 IMGP5169Wracając do tekstyliów: gdybyście akurat nie przejrzeli ostatnio katalogu i przypadkiem nie odwiedzili tego sklepu, to pewnie bez problemu mogłabym Wam wmówić, że ta piękna i wyjątkowa pościel pochodzi z unikalnej kolekcji znalezionej gdzieś tam w sieci. A tymczasem to (znów!:) Ikea (Sissela), podobnie jak narzuta (Lekande).

IMGP5170 IMGP5171 IMGP5172 IMGP5173 IMGP5174 IMGP5176 IMGP5193 IMGP5216 IMGP5224Tuż przed Świętami dotarł do nas upominek od Leolandii. Jeśli jeszcze nie znacie Leolandii, to spieszę z wyjaśnieniem: jest to wyjątkowy rodzinny sklepik, w którym powstają wyjątkowe tekturowe cuda – modele samolotów, piękne pociągi i domki – no, same cudowności, na dodatek w całkiem przyjaznych cenach. Nam właśnie takiej kropki nad „i” brakowało do chłopięcej strefy dziecięcego pokoju. Zestaw trzech samolotów na specjalnym tekturowym wieszaku robi fantastyczne wrażenie – wszystko przemyślane konstrukcyjnie, trzyma równowagę, że hej. Aż żal, że sam wieszak okazał się nieco za długi do dzieciowych wnętrz – wizja skaczących stworów, zrywających tekturowe ozdoby skłoniła nas do zamontowania ich (ozdób, nie stworów:) w inny sposób.

Wcale nie tak łatwo złożyć takie samoloty – mąż się trochę napocił zanim zaczęły przypominać pierwowzory.. a wkrótce potem zawiesiliśmy je nad łóżeczkiem zachwyconego Młodego. U nas robią za ozdobę, ale samoloty z Leolandii mogą mieć wiele zastosowań – starsze dzieci mogą składać je samodzielnie (ale to naprawdę starsze, bo składanie to dość advanced level), dzieci w niemal każdym wieku mogą pomalować je farbą.. ale mi najbardziej podobają się w wersji surowo – tekturowej. I właśnie takie proste, minimalistyczne idealnie wpasowały się w nową estetykę wnętrza..

IMGP5460-2B-103- IMGP5460-2B-105- IMGP5460-2B-106- IMGP5460-2B-107- IMGP5460-2B-108- IMGP6259
  Poduszka chmura – wiecie skąd (Fjadermoln)
Kocyk – Lela Blanc
IMGP6407 IMGP6425 IMGP6429 IMGP6431 IMGP6439 IMGP6441 IMGP6443 Na dzisiaj koniec, niedługo dalszy ciąg programu.

I co powiecie?

Pozdrawiam,

Ruby Soho

IMGP6414 IMGP6398

 

poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

10 komentarzy

  • Reply Myśli Matki 07/01/2015 at 21:58

    Chcemy więceeeej! ;)

  • Reply Ania Kotynia 07/01/2015 at 22:31

    Piękne wnętrza Młodego – takie typowo chłopięce :) Ja takiego łóżka bym się bała wstawić do pokoju mój Misiek za bardzo rozbrykany jest i pewnie straciłby zęby na nim ;)

    Masz rację, że ludzie często przesadzają z kupowaniem dzieciom czaderskich przedmiotów zatracając równowagę. Ja też czasami tak mam, ale to z innego powodu. Wiem, że dziecięce rzeczy czy jakiś sprzęt zabiorę do naszego domu (no może nie wszystkie ;) ) a mebli, drzwi czy grzejników nie :p I mimo, że z chęcią zrobiłabym remont mieszkania bo boazeria mnie dobija (nie wiem kto to paskudztwo wymyślił!) to wolę włożyć pieniądze do skarpety i w przyszłym roku poszaleć na zakupach ;p

    Czekam na resztę :D

    • Reply Ruby Soho 08/01/2015 at 07:35

      Oczywiście masz rację, Aniu
      Gdy się wynajmuje to człowiek inwestuje w rzeczy ruchome. Będąc na emigracji przezylam podobny dysonans – mieszkanie przeciętne.. A w nim nieprzeciętne buty,torebki i inne przedmioty,które mogłam potem zabrać ze sobą.

  • Reply tynka 07/01/2015 at 23:21

    więcej…więcej :)
    u nas na razie materace górą ;) brak ram łóżek na razie…bo ciągle łudzimy się, że mąż będzie miał na tyle czasu, że dzieciakom SAM zrobi…ale ikeowska dziecięca klasyka ostatnio zwróciła także i na nas swoją uwagę, tym bardziej, że nasze łoże też na promocji dawno temu zakupiliśmy :)
    POZDRAWIAM

  • Reply radoSHE 08/01/2015 at 09:11

    Wcale nie ikeowski ten kącik Młodego. A już wzorem pościeli to jestem zupełnie zaskoczona. U Szweda zawsze rzucały mi się w oczy tylko kolorowe i pstrokate dziecięce tekstylia, ale fakt że nie bywam tam za często. Czekam teraz na przestrzeń Kropki:)

    • Reply Ruby Soho 08/01/2015 at 20:43

      Bo widzisz..to nie jest dziecięca pościel! Ten rozmiar ma też odpowiedniki na dziale z dorosłą pościelą.. Dzięki temu wybór dużo większy i tym bardziej uważam kupowanie poscieli dla dzieciaków w Ikei za słuszną decyzję :)

  • Reply Panna Oceanna 08/01/2015 at 12:27

    Ikea <3 Kocham Ją!

  • Reply Pola 08/01/2015 at 15:43

    Czaderskie te samolociki!

  • Reply Instytut Doświadczeń 08/01/2015 at 19:16

    Ikea ostatnio zmieniła jakby grafiki. Wszystko zrobiło się takie… no nie wiem. Pasuje do wnętrz w stylu „fancy”. Coraz częściej udaje się Ikeą powtórzyć jakąś podpatrzoną w „Art of Living” kompozycję i to dość dobrze. Meble mniej pstrokate, tekstylia z coraz większym polotem. Coraz ciekawsze koncepty. Wracają do Szwedzkich lat 80-tych – kupuję to!

  • Reply Hubisiowa mama 13/01/2015 at 23:07

    Za mną tez chodzi to łóżeczko z Ikei. Pięknie się Wam wpasowało :-)

  • Napisz, co o tym sądzisz

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.