Produkty dla dzieci

Eko pieluchy – Teaser

Nie tak dawno uraczyłam Was smutną refleksją na temat zanieczyszczenia powietrza w naszym kraju (w poście: Szare niebo nad wioską), a dziś wracamy do tematyki ekologicznej. Tym razem weźmiemy pod lupę coś bardziej parentingowego’ niż wsiowe kominy – otóż weźmiemy pod lupę eko – pieluchy.

Tylko nie myślcie sobie, że jestem nawiedzoną ekolożką i będę prawić kazania o naszej umęczonej planecie. Otóż ogłaszam wszem i wobec, że nie przywiązuję się do drzew w dolinie Rospudy i nie ścigam japońskich wielorybników na statkach Greanpeace’u. Działanie pro-eko to dla mnie zmiana małych codziennych przyzwyczajeń: segregowanie śmieci, zakręcanie wody podczas mycia zębów i odłączanie ładowarki od źródła zasilania, gdy z niej nie korzystam. Przyznaję bez bicia, że nie zawsze pamiętam o gaszeniu świateł i wyłączeniu kompa. Mam też problemy z opanowaniem zakupoholizmu ubraniowego, który jak wiemy też mało ma wspólnego z ochroną środowiska. Ale małymi kroczkami staram się zmieniać na lepsze. Nawet jeśli są to bardzo małe kroczki :)

Jednym z tematów nurtujących mnie od dawna jest przerażająca ilość śmieci, jaką generuje przeciętne niemowlę. Każdego dnia na wysypiska trafiają tony pieluch, pracowicie zanieczyszczanych przez nasze bobasy. Podobno jedno dziecko produkuje ich aż 1500 kg!
Na szczęście istnieją wygodne i sprawdzone alternatywy, czyli nowoczesne pieluszki wielorazowe. Nie tak dawno byłam zupełnie zielona (nomen omen) w tym temacie i nie miałam pojęcia czym się różnią poszczególne rodzaje wielorazówek, jak ich używać i ile sztuk potrzeba, by zacząć pieluszkować ekologicznie. Teraz jako matka użytkownika takich pieluszek, stosowanych w naszym domu od ok. 8 miesięcy chciałabym przybliżyć wszystkim zainteresowanym ten temat i odpowiedzieć na nurtujące pytania. Temat jest dość szeroki, więc postów będzie kilka, a do tego dużo zdjęć. Już wkrótce napiszę o rodzajach pieluszek wielorazowych dostępnych na naszym rynku. Zapraszam do czytania.
Czy mieliście do czynienia z pieluszkami ekologicznymi? Co o nich sądzicie?
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

5 komentarzy

  • Reply Mama Nadulki 10/03/2013 at 07:16

    kiedyś koleżanka mi przyniosła taką pieluszkę i myślę,że to dobry pomysł:))) moja Nadulka też ma 8 miesięcy i właśnie w tym tygodniu kupiliśmy nocnik…maleńka zdaje egzamin na 6 i bardzo się cieszy gdy nocniczek zagra.
    Pozdrawiam pa:)

  • Reply Mamiczka 10/03/2013 at 10:50

    My jedziemy na Pampersach. Jak jeszcze byłam w ciąży, to zastanawiałam się nad tego typu pieluchami. Ale jestem jednak zbyt leniwa, jeśli chodzi o pranie :D Z ekologią to niestety mi nie po drodze.

    • Reply Ruby Soho 10/03/2013 at 11:50

      My na Pampersach jedziemy w nocy. A z praniem eko-pieluch nie ma wielkich problemów, raz na 2 dni trzeba wrzucić je do pralki ze środkiem antybakteryjnym. Nie trzeba ich prasować, tylko rozwiesza się na suszarce, co zajmuje z 5 minut :) Będę jeszcze pisać o ich użytkowaniu, to naprawdę prostsze niż się wydaje.

  • Reply Olga 10/03/2013 at 15:01

    nie miałam przyjemności testowania z Ewką, ale kto wie, czy przy drugim dziecku (jeśli pojawi się u nas drugie dziecko :)) nie spróbuję… ciekawa jestem :)

    • Reply Ruby Soho 10/03/2013 at 15:42

      Będę pisać jeszcze na ten temat, więc jakby co polecam się na przyszłość :))

    Napisz, co o tym sądzisz

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.