Pasje

DIY – pochmurna karuzela nad łóżeczko

Na blogu zrobiło się ostatnio dość pochmurno, na szczęście stało się tak jedynie za sprawą kolorowych sympatycznych obłoczków z Kropkowej karuzelki. W poprzednim poście pochwaliłam się Wam samymi materiałowymi i filcowymi chmurami, natomiast dziś przedstawiam karuzelkę nad łóżeczko w pełnej krasie.

Wykonanie chmur z filcu jest banalne: najpierw należy wykonać szablon chmury, przy czym możemy użyć własnej inwencji lub wyszukiwarki obrazów Google by znaleźć najładniejsze wzory:), szablon najłatwiej odrysować od ekranu komputera, odpowiednio powiększając lub pomniejszając obraz, by uzyskać optymalny rozmiar obłoczka. Możecie też użyć moich wzorów ze zdjęć poniżej.

IMGP9396 IMGP9393 IMGP9369
Następnie należy wyciąć chmurki z filcu i zszyć dwa kawałki materiału ze sobą (ręcznie lub maszynowo), zostawiając niezszyty kawałek na wypełnienie. Jako wkładu używam poduszek z Ikei, które są niedrogie i dostarczają dużej ilości poliestrowej włókniny, idealnej do wypełniania maskotek, ozdób, kocyków, itp. Do każdej chmurki doszyłam ozdobną tasiemkę do zawieszania, oraz niewielkie filcowe krople, wiszące na nitkach. Gdy chmury były gotowe zajęłam się konstrukcją karuzelki, przy czym nie obyło się od przetrząsania internetu i zakupów w pasmanterii online.
Kupiłam dwa drewniane tamborki do wyszywania o różnej średnicy oraz satynowy sznurek w tym sklepie, przydała się też farba akrylowa do pomalowania kółek. Kupienie dwóch tamborków daje nam aż cztery kółka, a potrzebujemy tylko dwa – pozostałe możemy wykorzystać np. do stworzenia świątecznych dekoracji, czym właśnie się zajmuję :)) Gdy kółka były już pomalowane wystarczyło połączyć wszystkie elementy przy pomocy sznurka i zawiesić.
IMGP9400 IMGP9685 IMGP9695 IMGP9702 IMGP9707 IMGP9712 IMGP9714 IMGP9716 IMGP9728 13 14 15Można też ozdobić tamborki na różne sposoby, np. przy pomocy kolorowych wstążek lub dekoracyjnej taśmy klejącej (materiałowej lub washi tape), nasze zostały minimalistycznie białe. Do zawieszenia karuzeli wykorzystałam pozytywkę ze starej karuzelki Młodego (Baby Ono), dzięki której karuzelka będzie się kręcić i grać delikatną melodię. Jak widzicie na zdjęciach, po zastanowieniu doszyłam też słońce na tym pochmurnym nieboskłonie, by małej dziewczynce było przyjemniej:). Całość wygląda mniej więcej tak – doskonała nie jest, krzywizn nie brakuje, ale ma swój niepowtarzalny hand – made’owy urok. I jest bardzo prosta w wykonaniu! Serdecznie zachęcam Was do spróbowania – to prostsze niż myślicie!
poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

14 komentarzy

  • Reply Aneta Poniatowska 09/12/2013 at 09:21

    super wyszło ;) tez rbie rzeczy z filcu

  • Reply Ola Fefkunia 09/12/2013 at 09:24

    Super CI wyszło :). Choć ja bym dodała czarnego i czerwonego. Wiem jak Gabi fascynowała się tymi kolorami :)

  • Reply tynka 09/12/2013 at 10:03

    świetny pomysł i cudowne wykonanie…moje „zboczenie zawodowe” jednak też by Ci podpowiedziało, żeby użyc kontrastowych kolorów (biały, czarny i czerwony) i żeby słonko i chmurki zawiesic tak, żeby ich powierzchnia była widoczna dla malucha :)
    ciekawa jestem Twoich kolejnych poczynań hand-made’owych
    ps. słonko z tymi wstążeczkami SUPER…w powiększeniu będzie absorbowac uwagę Twojej kropeczki, każda wystająca tasiemka będzie interesująca dla maleńkich paluszków :)
    POZDRAWIAM

    • Reply Ruby Soho 09/12/2013 at 22:19

      Słoneczko chyba faktycznie przerobię tak, by było w poziomie, będzie bardziej interesujące dla Małej, dzięki za radę:) Co do kolorów, to dobierałam je z dużą rozwagą, bo chciałam osiągnąć taki delikatny łagodny efekt, a czerń i czerwień totalnie by go zburzyły. Z pewnością nie jest to typowa karuzelka dla noworodka, a bardziej dekoracja kącika małej dziewczynki, która będzie zawieszona do sufitu, więc pewnie powisi sobie dłużej w pokoiku dziecięcym niż te kilka miesięcy:)) ale oczywiście mamy też typowe noworodkowe zabawki w czarno-czerwono-białe desenie, więc mała nie będzie pokrzywdzona:) a po zastanowieniu wymyśliłam sobie, że zrobię jakiś mobil lub zawieszkę w tych kolorach na pierwsze tygodnie, by mała mogła sobie popatrzeć:) Filc w tych kolorach mam, tylko wzór muszę obmyślić :) Pozdrawiam cieplutko:)))

    • Reply tynka 09/12/2013 at 23:57

      kochana Ty masz takie możliwości, że hej ;) jak się tak po ścianach rozejrzec, to czerwień już jest :) teraz tylko białe plamki i stymulacja wzrokowa dla Kropeczki gotowa :)
      skoro chodzi Ci delikatny efekt osiągnęłaś go fantastycznie :)
      powinnaś częściej pokazywac hand-made’owe DIY :)
      pozdrawiam

    • Reply Ruby Soho 10/12/2013 at 10:20

      czerwień jest, ale w salonie:) w pokoiku dziecięcym są delikatne jasnożółte bananowe odcienie, a w kąciku dziewczęcym będzie dodatkowo tapeta w delikatne biało beżowe prążki, takie retro. Więc nie chcę przesadzić z ilością kolorów, ale masz rację, na początek przyda się coś biało-czarno-czerwonego, by Mała miała na czym skoncentrować wzrok:))) Muszę tylko obmyślić i wykonać :))) Dzięki za miłe słowa, pozdrawiam!!

  • Reply Zojka Mama 09/12/2013 at 11:55

    To jest świetne! Jak patrzę na takie cuda, to sama mam ochotę nauczyć się szyć:)

  • Reply Hubisiowa mama 09/12/2013 at 18:33

    Wow!!!! TO JEST PIĘKNE!!!!!!

  • Reply mama silesia 09/12/2013 at 19:50

    świetna karuzelka! Na pewno będzie przedmiotem zainteresowania:))

  • Reply Nina 10/12/2013 at 10:06

    Lubię takie rzeczy – ile miłości włożone został to!:) I zamiast deszczowych kropelek powinny być serduszka, bo to chmurki wypełnione miłością, więc deszcz w kształcie serduszek powinien padać ;)

  • Reply beithe 10/12/2013 at 12:17

    Cudna:)

    memoriems.blogspot.com

  • Reply Gizanka 11/12/2013 at 21:30

    Piękna, no piękna po prostu.

    Serdecznie zapraszam na nasz blog.

    Pozdrawiam.

  • Reply Instytut Doświadczeń 13/12/2013 at 20:39

    Powinnaś to sprzedawać!

  • Pozostaw odpowiedź Ruby Soho Anuluj

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.