Kategoria: Produkty dla dzieci

Moluk. Myśleć jak dziecko.

„A w zasadzie.. to kiedy oni ostatnio dostali od nas jakąś zabawkę?” – zapytałam męża siadając w fotelu, chwilę po tym jak udało nam się położyć Stwory do łóżek. Myślałam właśnie o pewnym pokoiku ukrytym przed oczami dzieci, w którym powoli zaczęły się piętrzyć prezenty na Mikołaja i pod choinkę. Prezenty od nas i od dwóch zestawów Dziadków, wszystko rozplanowane, zatwierdzone zgodnie z obecnymi zainteresowaniami potomstwa i naszymi wymaganiami estetycznymi.

Read more

Aktywnie. W trawie, piasku i błocie.

Młody był niegdyś rozczulająco poukładanym dzieciakiem. Z zacięciem dosuwał krzesełka do stołu, ustawiał zabawki własne i rodzicielskie na swoich miejscach. Najmniejszy paproch znaleziony na dywanie musiał czym prędzej odtransportować do kosza w kuchni, i to pod eskortą matki. Matka zwlekała się więc z dywanu i klęła pod nosem na te postępujące zespoły porządkowych natręctw. Młody rozumiał, że pewnych rzeczy w domu robić nie wolno – na przykład ruszać „nie-zabawek”. I nie ruszał.

Read more

Obuć się na wiosnę

Każde małe dziecko ma jakiś swój zespół natręctw, zwany bardziej przyjaźnie: „hobby” – ulubione przedmioty, które monotonnie wyłuskuje z domowego krajobrazu, do których wciąż wraca. Młody miał lampy. Kochał je wszystkie, pokazywał z entuzjazmem określając jako: „pa!”, uwielbiał zapalać, gasić, szukał ich z zapałem w każdym nowym miejscu. Kropka też ma swoje pierwsze hobby. I śmiejcie się jak moja rodzina, że „ciekawe po kim?”, cholera no. Bo wiecie, Kropka uwielbia buciki!

Read more

O prezentach na pierwsze urodziny

Jestem prezentowym purystą. Pedantycznie i przesadnie dbam o jakość upominków i niezagracanie przestrzeni byle czym. Mam niekończące się listy must-have’ów, pełno zakładek typu „kupić”, „pilne”, „kupić dla dzieci”, „rzeczy do domu”, a w każdej tej zakładce jest jakiś ideał z danej kategorii, wymarzony, jedyny „ten-albo-żaden” produkt. Duża część tych ideałów miesiącami, a nawet latami zalega w zakurzonych archiwach mego komputera, wolę jednak poczekać, nie kupić wcale lub kupić w nieokreślonej bliżej przyszłości niż zastąpić czymś gorszym.

Read more