Kategoria: Styl życia

Pozwólcie im wyjść! Komu? Młodym rodzicom!

Ona i on świata poza sobą nie widzą. Uwielbiają włóczyć się po mieście, znają repertuar kin, chodzą za rękę, orientują się w którym barze akurat mają happy hours i gdzie można zjeść romantyczną kolację poniżej 50 złotych. Piknikują nad rzeką, obserwują chmury przepływające po niebie, otwierają kolejne wino, podróżują i robią wiele rzeczy razem. I naiwnie myślą, że tak będzie zawsze.

Read more

Jak morze kocham!

Każdy z nas ma swoje wspomnienia pod tytułem „wyjazd nad morze”. Te z dzieciństwa są zaskakująco podobne dla całego pokolenia dzisiejszych trzydziestolatków. Podejrzanie często pojawia się w nich Fiat 126p zapakowany aż po dach, albo jeszcze wyżej – po dachowy bagażnik, do tego rodzice, dzieciaki – obowiązkowo bez fotelików – oraz .. aviomarin i zapas torebek zużytych zanim rodzinne miasto zdąrzyło zniknąć za pierwszym wzgórzem. No dobra, to ostatnie to akurat moje osobiste wspomnienie:).

Read more

Mit Matki Zaniedbanej

Czytam sporo o doświadczeniach innych matek i wygląda na to, że wszystkie zmagamy się z tymi samymi wyzwaniami: codzienny heroizm, walka by zmienić piżamę na dres.. i wyrobić się z tym przed południem. Motywacja by rano znaleźć czas dla siebie – w domyśle: na umycie zębów i szybkie zerknięcie w lustro, a w wersji luksusowej na wklepanie kremu. Opór materii jest czasem tak duży, że odhaczenie tych kilku banalnych czynności urasta do rangi wielkiego zwycięstwa.

Read more

Soft Light

Ucieszyła mnie pusta droga – jestem motoryzacyjnym socjopatą i nie lubię się dzielić trasą przejazdu z innymi użytkownikami czterech kółek, na szczęście po siódmej wieczorem na drodze ze wsi do miasta było zupełnie bezludnie. Tylko ja, moje auto i zwężający się przed nami asfalt. U góry niemożliwie zielony sufit z drzew, po prawicy słoneczna, pomarańczowa kulka wisząca nisko nad horyzontem, a na dokładkę głos Terry’ego Halla dobiegający z głośników. Read more

10 ciekawych kont na Instagramie, czyli jak wykorzystać Instagram w inspirujący sposób?

Moje podejście do aplikacji Instagram najlepiej można streścić starym polskim powiedzonkiem o krowie, która nie zmienia zdania. Konto założyłam dawno temu, pobawiłam się filtrami, po czym wykasowałam aplikację z telefonu. Uznałam, że jest bezużyteczna i zwyczajnie nudna, że to taki powielacz Facebook’a: kolejne miejsce, by podglądać życie znajomych, a ileż można wgapiać się w te sushi, wakacje, zdjęcia dzieci i czyjąś rękę dzierżącą browar? Powtarzalne do bólu, szkoda więc tracić czas.

Read more