Kategoria: Retrospekcje

Miesiące, tygodnie, dni.

Gdy już wyskakała się na łóżku rodziców, klapnęła na twarz i tak leżała przez chwilę oddychając głęboko. Zmęczyła się.. nie zdążyłam skończyć myśleć zdania, gdy zregenerowana błyskawicznie ruszyła do kolejnego ataku. Wspięła się na toaletkę, przycupnęła na parapecie. Podciągnęła niezdarnie opadające gacie od piżamy (białe w złote gwiazdki) i opierając rączki o parapet spojrzała za okno.

Read more