Kategoria: Retrospekcje

Żyto

Żyto miało kolor starego złota, powietrze było gorące. Trzydzieści stopni w cieniu, żar z nieba, samo południe. Pola rozciągały się aż po horyzont na rozległej równinie, pozbawionej choćby niewielkiego wzniesienia. W tym monotonnym krajobrazie pojawiała się gdzieniegdzie zielona plamka samotnego drzewa. W oddali linia lasu, do którego prowadziła wąska miedza, porośnięta kępkami wysuszonej trawy, polnych kwiatków i ostów.

Read more

Murawa

Dom stał prawie na końcu wsi. Był drewniany, zbudowany z pociemniałych desek, a jakby się mu przyjrzeć z bliska to można było zobaczyć miliony malutkich dziurek w drewnie, dziurek pieczołowicie wierconych przez niewielkie żyjątka zwane kołatkami (wbrew powszechnemu przekonaniu to nie korniki – one stołują się jedynie na żywych drzewach).

Read more

Miesiące, tygodnie, dni.

Gdy już wyskakała się na łóżku rodziców, klapnęła na twarz i tak leżała przez chwilę oddychając głęboko. Zmęczyła się.. nie zdążyłam skończyć myśleć zdania, gdy zregenerowana błyskawicznie ruszyła do kolejnego ataku. Wspięła się na toaletkę, przycupnęła na parapecie. Podciągnęła niezdarnie opadające gacie od piżamy (białe w złote gwiazdki) i opierając rączki o parapet spojrzała za okno.

Read more