Kategoria: Na temat

Mamy problem

Gdy wiele lat temu uczyłam się jeździć autem przerażała mnie każda przeszkoda pojawiająca się na drodze. Przemieszczając się wsiowymi szosami z przejęciem wyrzucałam losowi, że DLACZEGO? Dlaczego akurat mnie musiało to spotkać? Dlaczego akurat tutaj musiała zatrzymać się śmieciarka, którą teraz JA muszę wyminąć?

Read more

Dlaczego społeczeństwo jest dysfunkcyjne względem rodziny?

Nie zauważyłam jej od razu. Wysunęłam się leniwie z mojego przedziału, rozprostowałam kości i już-już miałam lekko wyskoczyć na peron napawając się świeżo zyskaną niezależnością, gdy spojrzałam obok. Stała z torbą podróżną przewieszoną przez ramię i drugą torbą, taką jakie dowiesza się do wózków. W jej ramionach beztrosko wierzgał chłopczyk w  wieku około dwóch lat, a jedną ręką dodatkowo trzymała złożony wózek spacerowy.

Read more

2 a.m.

Prawda jest taka, że budzę się ostatnio niemal codziennie o drugiej w nocy. Druga jest idealna metaforycznie – taka nijaka, już nie wczoraj, ale jeszcze nie dzisiaj. Zupełnie niepoetyczna godzina! To nie czwarta nad ranem opiewana przez artystów, ale umówmy się, że ona nie dla mnie. Z hukiem spadam przecież z piedestału tworzenia czegokolwiek, brutalnie zwrócona szarudze i hiperrealizmowi życia.

Read more