Beaba

Pojawiła się w naszym domu zupełnie niespodziewanie. Wyrwałam ją w TK Maxxie (uwielbiam <3) w rewelacyjnej cenie i pretekst też miałam profesjonalny: przecież nasz dotychczasowy wózek, a torba wózkowa wraz z nim, właśnie zostały wystawione (i się sprzedały!) na Allegro! No więc wózkowa torba zrobiła się potrzebna od zaraz.

Czy moja dotychczasowa torba do wózka była zła? W sumie nie, wózek też zły nie był, ale z nieznanych sobie powodów postanowiłam go sprzedać. Teraz trochę w brodę sobie pluję, że za wcześnie, moje dziecię mogło sobie jeszcze chwilę pojeździć w wygodnej gondolce po bracie, ale matka w gorącej wodzie kąpana odebrała Kropce ten przywilej. Ale wróćmy do torby – dotychczasowa to po prostu taka dodawana w zestawie z wózkiem. Duża, prostokątna z kieszonkami na pieluchy, nadająca się zasadniczo tylko i wyłącznie do wózka, bo gdybym chciała z nią chodzić po mieście, to wyglądałabym, jakbym cały czas nosiła ze sobą przedpotopowego laptopa :). Beaba jest zupełnie inna.
Duża i mała jednocześnie. Niesamowicie pojemna i lekka, zwłaszcza jeśli się pomyśli ile ona tego ma w środku. Wygląda na taką niezbyt dużą torebesię gdy nie jest załadowana. Gdy właduję do niej ciuchy dzieciaków, przekąski, spory gabarytowo aparat fotograficzny to nagle okazuje się wielka i bardzo pojemna. Nie wiem jak to możliwe, ale zaprojektowana jest naprawdę mądrze. Kupić ją można na przykład tutaj.. ale bez przesady! Jeśli macie w okolicy TK Maxx to pojawiło się tam (przynajmniej w moim lokalnym) sporo toreb tej marki! Za każdym razem gdy tam jestem to mój wzrok łowcy rejestruje obecność przynajmniej dwóch sztuk, w rozmaitych wzorach i kolorach. Dlaczego o tym piszę? Bo cena w TK Maxx 129zł. Lubię torbę.. i lubię cenę!

Z każdej strony ma jedną kieszonkę. Na froncie jest taka skośna, mieści się w niej wszystko, co zazwyczaj noszę w mojej damskiej torebce (portfel, telefon, klucze i takie tam) – i nie miesza się to z dzieciowymi sprzętami wewnątrz. Po drugiej stronie jest dodatkowy suwak, dzięki któremu możemy łatwo wyciągnąć przewijak z torby.

A przewijak jest cudowny!! Wykonany z delikatnego frotte, bardzo miły w dotyku, świetnej jakości.
IMGP6681 IMGP6682
Oczywiście uniwersalne uchwyty do wózka po dwóch stronach.
A tak wygląda nasze pojemne wnętrze. Boczne kieszenie mieszczą zestawy pieluch dla dwójki potomstwa, chusteczki nawilżone, kremy, pierdoły, i nic się nie wala po torbie, wszystko jest łatwo dostępne.
Poza przewijakiem w zestawie również torba termiczna na przekąski i niewielka płaska torebeczka na zapasowe ubranko, etc.
IMGP6688 IMGP6691Torba termiczna z niewyszukaną przekąską w środku (wafle ryżowe Młodego:)
Dodatkowo przy rączce mały pojemnik (antybakteryjny według producenta) na smoczek. Wprawdzie wychowujemy bezsmoczkowo, ale wkrótce Kropka wzbogaci się o gryzak smoczko-kształtny i wreszcie będę mogła wykorzystać ten pojemniczek na coś innego niż moje spinki do włosów:)

Reasumując. Dobra torba nie jest zła. Wychowałam jedno dziecko, które obecnie ma dwa latka bez markowej i wypasionej torby wózkowo – pieluchowej i ogłaszam wszem i wobec: da się! Nie jest to niezbędnik każdej mamy, serio serio – da się bez tego żyć, zwłaszcza jeśli nie ma się gadżeciarskich zapędów (a właśnie dyskutujemy z Zuzią na fejsie o moralnym aspekcie nakręcania Czytelników na wspaniałe kupione przez siebie przedmioty:). Ale nie zmienia to faktu, że taka torba życie ułatwia. Ja do tej pory tachałam ze sobą wszędzie moją damską torebkę a dodatkowo przy wózku była ta dziecięca. Teraz, wychodząc gdzieś z dziećmi biorę po prostu jedną torbę, do której wszystko mi się mieści. I jestem naprawdę zadowolona. Ale nie namawiam, nie zachęcam, żeby nie było na mnie! :)

14 comments

    • Ruby Soho says:

      Wiem o tym. Dobrze więc że już masz piękną nie do przebicia torbę do wózka, po której pół Katowic może rozpoznać blogową celebrytkę :)) Dlatego też TK Maxx może być spokojny i nie obawiać się najazdu na sklepy z Twojej strony ;)

  1. radoSHE says:

    No właśnie, Ty-we własnej osobie nakręciłaś mnie do wydanie lekką rączką 420 zł na Tulę. I jak się z tym czujesz, tak moralnie;)? …spokojnie:) Tula przyszła wczoraj, zapałałyśmy do siebie miłością wielką i dozgonną od pierwszego włożenia Matyldy. Jest boska!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.