Badania prenatalne

Byliśmy wczoraj na badaniach i oglądaliśmy naszą małą Kropeczkę. Są to badania wykonywane około 12 tygodnia ciąży, głównie po to, by dowiedzieć się, jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia poważnych schorzeń genetycznych u dziecka (np. takich jak trisomia). Bardzo się obawiałam tego badania i jak zwykle w takich sytuacjach starałam się w ogóle o nim nie myśleć.

kr002
Piękny profil naszej Kropki – do złudzenia przypomina swojego brata w tym wieku (tylko mi nie mówcie, że inne dzieci wyglądają podobnie na USG:))))
Na szczęście wszystkie parametry malucha są w normie, sprawdzaliśmy czy są obie nóżki, rączki, jak wyglądają półkule mózgowe, jak bije serduszko. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że jest 70% szans, że nasz dzidziuś to dziewczynka, ale dopiero za 3-4 tygodnie dowiemy się, czy faktycznie. No chyba, że Kropka nie będzie chciała współpracować i postanowi się zasłaniać! Tym razem – ku mojemu rozczarowaniu, bo akurat zamówiliśmy film z badania – maleństwo było super spokojne i nie robiło swoich zwyczajowych salt, przewrotów i innych przesłodkich wygibasów. Ot, leżała sobie kruszynka leniwie, od czasu do czasu prostując nóżki i zapierając się nimi mocno – zupełnie jak to robi br.
kr003-001Piękna duża stopa Kropeczki (1,16cm)

Według USG Kropeczka ma 12 tygodni i 6 dni, a jej długość (od ciemienia do końca tułowia) to 6,36cm. Rozwija się prawidłowo i już zaczyna być widoczna pod bluzką. Początkowo obawiałam się, że to nie dziecko, tylko zaniedbania żywieniowe, ale jednak okazuje się, że na tak wczesnym etapie mam już ciążowy brzuszek. Podobno w drugiej ciąży pojawia się szybciej, bo mięśnie są już porozciągane (??). Wiecie coś o tym, mamy dwójki dzieci?

Po badaniu udaliśmy się .. do pubu. Tak, tak – u nas wakacji ciąg dalszy, moja siostra wraz z chłopakiem goszczą u nas od kilku dni, więc Młody został pod opieką dziadków, a my wybraliśmy się na tzw. imprezową ulicę miasta, by chłonąć klimat knajpianych ogródków w gorącą sierpniową noc. Ja przy koktajlach owocowych, a reszta towarzystwa mogła się spokojnie napić, gdyż po zabawie odwiozłam ich bezpiecznie do domu (aż mnie duma rozpiera, że sobie tak elegancko jeżdżę z miasta na nasze odludzie i jeszcze ułatwiam innym życie:)). A przy okazji naprawdę było co świętować!

10 myśli w temacie “Badania prenatalne”

  1. Piękne są takie zdjęcia. My też robiliśmy takie badania i u nas też wyszła dziewczynka na 70 procent i tak juz zostało.
    A z brzuchem to chyba prawda, bo w mojej pierwszej ciąży brzuch wyskoczył mi dopiero pod koniec szóstego miesiąca a w drugiej juz w czwartym było widać :)

    1. Oo, to dobrze, bo naprawdę zaczęło mnie to stresować! Nie objadam się jakoś przesadnie, no – może poza małą jagodzianką od czasu do czasu – a brzuch już jest i to taki twardy, zupełnie ciążowy! :))

  2. Ja badania prenatalne miałam w 30 tc. Naprawdę piękny widok:) Co do brzuszka to święta prawda.Od 10 tc potrafi być widoczny ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.