Produkty dla dzieci, Współpraca

Wózek spacerowy BRITTON Easy2

Przyszła do nas ostatnio ogromna paczka! A w  środku? Nieee, to nie tak, że znaleźliśmy w środku pięknego małego chłopczyka. Chociaż trzeba przyznać, że pudełko sprawiło małemu chłopczykowi wiele radości i było w idealnym rozmiarze, by schować się w nim przed rodzicami. Dzieci, nie próbujcie tego same w domu.

1

Zanim w pudełku skrył się nasz syn, mieszkał tam ten oto wózek – Britton Easy2 – nasza nowa spacerowa bryka, którą testujemy dzięki uprzejmości firmy Britton. Wózek jest dostępny w trzech wersjach kolorystycznych – my wybraliśmy kolor mocha. Kolor prezentuje się bardzo elegancko – taki stonowany kawowy. Przyznam, że na żywo spodobał mi się dużo bardziej, niż wtedy, gdy wybierałam go na stronie producenta.

2 4

Zaraz po rozpakowaniu i zmontowaniu udaliśmy się na pierwszy testowy spacerek po ogrodzie i poczyniliśmy pierwsze spostrzeżenia. Montaż wózka jest banalnie prosty – sama sobie poradziłam, gdyż nie chciało mi się czekać na powrót męża z pracy. Wprawdzie rysunki w instrukcji są mikroskopijne i ciężko na nich cokolwiek zobaczyć (zwłaszcza jak ktoś jest przyzwyczajony do idioto-odpornych rysunków montażowych z Ikei:), ale złożenie wózka okazało się tak proste, że instrukcja była zupełnie zbędna.

Easy2 jest dużo niższy niż nasz dotychczasowy model 3 w 1, dzięki czemu siedzące w środku dziecko jest zdecydowanie bliżej powierzchni ziemi. Młodemu bardzo się to spodobało i wysiedział w swojej nowej spacerówce naprawdę długo, oglądając z uwagą świat dookoła. Co więcej, na kolejnych spacerach było podobnie! Niejednokrotnie wspominałam na blogu, że mój syn jest bardzo ruchliwym i żywym dzieckiem, więc z pewnością domyślacie się, że ucieszył mnie ten skutek uboczny nowego wózka.

3Teraz trochę o samym wózku i jego różnych funkcjach: tak wygląda nasza spacerówa z rozłożoną i złożoną budką –  w opcji rozłożonej posiada dodatkowy plastikowy daszek, chroniący przed deszczem. Rozkłada się on w bardzo prosty sposób, co ilustruje zdjęcie poniżej:

DSC_3376

Oczywiście wózek jest zaopatrzony w pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa i regulowany podnóżek. Kilkustopniowe oparcie rozkłada się zupełnie na płasko, dzięki czemu dziecko bez problemu zapada w sen w swoim pojeździe. Tylko nóżki malucha trochę wystają, ale mój syn jest dość długi:)
DSC_3406 (1)Super sprawą jest duży, solidny kosz na zakupy. Mieszczą się tam wszystkie plecaczki, lanczowe pudełka, ubranka i zabawki Młodego. A przy okazji  wrzucamy do niego trochę sprzętów potrzebnych rodzicom: butelki z wodą mineralną, okrycia wierzchnie, torby z zakupami – dzięki koszykowi my mamy wolne ręce.
5 6
Podobają mi się różne ułatwiające życie gadżety, jakie posiada ten model wózka – na przykład tacka, na której można podawać maluchowi pokarmy i napoje. Jest to świetne rozwiązanie, gdy jesteśmy w terenie, albo w lokalu, w którym nie ma krzesełek do karmienia. Dziecko może sobie spokojnie jeść posiłek we własnym wózku.
DSC_3400
A tak w ogóle to jest to bardzo wielofunkcyjna tacka: przydaje się na przykład podczas zabawy koniczyną w ogrodzie. Można sobie przekładać listki z większej przegródki do mniejszej.. i z powrotem i spędzić w ten sposób naprawdę dużo czasu. A mama to nawet może wówczas książkę poczytać:)
DSC_3414 NASZ-W-C3-93ZEK-bRITTONKolejny pomysłowy element znajduje się na rączce do prowadzenia. Jest to praktyczny uchwyt ze schowkiem oraz miejscem na napoje. Rodzic może sobie do schowka wrzucić komórę, albo okulary słoneczne, a co! Sama rączka, wykonana z pianki, jest przyjemna w prowadzeniu i znajduje się na niej przycisk, dzięki któremu możemy jedną ręką złożyć wózek w kilka sekund. Bardzo przydatna sprawa, bo dziecko zazwyczaj wisi na naszej drugiej ręce.
8
Z tyłu wózka znajdziemy jeszcze dużą kieszeń zapinaną na rzep – naprawdę, na ilość schowków w tym wózku nie można narzekać.
7 10Podsumowując nasze dotychczasowe doświadczenia – Easy2 jest prostym, lekkim modelem, idealnym na spacery i podróże z maluchem. Jego głównymi zaletami są: kompaktowy rozmiar, mała waga i to, że składa się na płasko, zostawiając jeszcze kupę miejsca w bagażniku naszej C3 (a to sukces, inne wózki się nie umywają). Poza tym sama radzę sobie z jego znoszeniem ze schodów, z dzieckiem na drugiej ręce. Posiada wiele pomysłowych rozwiązań i jest ładnie i estetycznie wykonany. Zaznaczam, że są to moje pierwsze spostrzeżenia po zaledwie kilku dniach użytkowania, a recenzję produktu napiszę, jak już trochę go wymęczymy po parkach, sklepach, lasach i bezdrożach.
Dokładne dane wózka znajdziecie na stronie producenta, a na zakupy zapraszam do autoryzowanego sprzedawcy, sklepu Pippin Baby (gdzie wszyscy moi czytelnicy mają rabat i dostają gratisy).
DSC_3390 DSC_3406
poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

11 komentarzy

  • Reply Mamiczka 17/07/2013 at 21:29

    Fajny ten wózek. Podoba mi się ten kolor :) My już z wózkiem powoli się definitywnie żegnamy. Maluch chce zwiedzać świat pieszo, a najlepiej na moich rękach :D

    • Reply Ruby Soho 17/07/2013 at 21:39

      no tak, najlepiej na rękach mamy:)

    • Reply Mamade 17/07/2013 at 22:38

      Podobnie jest u nas. Ręce mamy najwygodniejsze;) A wózek, szczególnie ten kolor podoba mi się bardzo:))

  • Reply tynka 18/07/2013 at 08:42

    no no :)
    nowa bryka!
    wypasiona :)
    moja Zosia to już tylko braciszka wozi wózkiem…a sama nie siada do wózka odkąd zaczęła dreptac na swoich 2 kończynach dolnych…co za typ? ;p hehe
    także od listopada praktycznie zapomniałam o wózku ;) do czasu narodzin młodszego członka rodziny ;p
    pozdrawiam
    a wózek niech się Wam dobrze „wozi”…a młodemu wygodnie siedzi :)

  • Reply lucy 18/07/2013 at 08:56

    fajny, zaraz sobie sprawdzę ile waży, bo już chyba dojrzewam do decyzji o zakupieniu czegoś lżejszego od naszej bryki

  • Reply Gosia1111 18/07/2013 at 16:31

    Witam:-) a jak wysoko jest rączka od ziemi? i jaka długość siedzenia? czy dziecko śpiąc będzie mieć zwisające nogi? :-)

  • Reply Ruby Soho 18/07/2013 at 18:01

    Wysokość – 110 cm podaję ze strony producenta, nie mam jak teraz zmierzyć, bo wózek w bagażniku:) długość siedzenia – no trudno mi to określić w centymetrach..Mojemu śpiącemu synkowi nóżki trochę wystają. Ale jak już nieraz pisałam, on jest długim chłopczykiem:)

  • Reply anluna 18/07/2013 at 19:01

    Bardzo fajny wózeczek. I ten kosz na zakupy to rewelacyjna sprawa.
    Pisz dalej jak się sprawuje w terenie :)

    • Reply Ruby Soho 19/07/2013 at 07:08

      jasne, napiszę coś więcej jak już zrobimy nim trochę kilometrów:)

  • Reply Mamajaga 19/07/2013 at 08:57

    Fajny ten wózeczek:) Kolor przypadł mi do gustu-bo praktyczny:)
    I napisz jak się sprawuje w terenie.

  • Reply tutek 06/10/2017 at 18:10

    Bardzo fajnie się prezentuje. Pozdrawiam!

  • Napisz, co o tym sądzisz