Autor strony

Cześć,

Witam Cię na moim blogu. Jestem Agata (A.K.A. Ruby jak wołają na mnie w internetach).

Zupełnie banalnie ‘urlop’ macierzyński (cudzysłów nie jest przypadkowy) pchnął mnie w stronę blogofery, przy czym należę do starej kategorii blogerów, którym wydaje się, że ich twarz i nazwisko nie mają żadnego znaczenia dla meritum. Bo ważna jest treść!

W wolnych chwilach planuję więc dla Was nowe teksty, jednocześnie rozwieszając pranie z dzieciakami przylepionymi do nóg. Na szczęście natura dobrze to sobie obmyśliła: nogi są dwie i dzieci również jest dwoje. *** Mieszając zupę w garnku ubieram jednocześnie myśli w słowa, dopieszczam i poprawiam teksty w głowie, zanim jeszcze przeleję je na klawiaturę.

To wszystko z wielkiej potrzeby pisania, którą rekompensuję sobie okresowe braki wyższej kultury w moim życiu. Wracam więc do klocków, a Was zapraszam do lektury bloga.

***(nie wiem jak inteligentnie przearanżować ten tekst, z racji że natura spłatała nam kolejnego potomka, a dodatkowe ręce i nogi jakoś nie wyrastają). Hm.