Aranżacje wnętrz, Strefa dzieciaków, Współpraca

Bajkowy pokój małej dziewczynki

Za niepozornym rzędem białych szaf rozpościera się terytorium Księżniczki Kropki. Granica jest widoczna gołym okiem – tuż za nią zaczyna się robić kolorowo, gdzie człowiek nie spojrzy tam liście, serca i przycupnięte na gałązkach słowiki. Wdepnąć w kwiatka też nie jest trudno. W Królestwie Księżniczki Kropki wszystko się może zdarzyć!

IMGP1817 IMGP1643 IMGP1475

„Pokój” mówimy nieco na wyrost, bo to tak naprawdę kąt naszej starej sypialni, przedzielony od reszty dziecięcego lokum wspomnianymi szafami, ale Kropka chodzi teraz dumnie po domu podkreślając „To mój potoit. Mój potoit jest tylto!”. Tak – tylko nasza córka dostała ten przywilej i zyskała swój własny, prywatny teren, by móc się gdzieś schronić przed nawałem testosteronu, który już wkrótce zdominuje strefę dzieciaków. By mieć własną, dziewczyńską odskocznię, na pohybel tym wszystkim mieczom, samochodom i maskom superbohaterów, które walają się po domu.

Testosteronu Kropka ma sporo w codziennym życiu. Ta mała dziewczynka jeżdżąc czerwonym autkiem po mieszkaniu bawi się w straż pożarną, a gości niejednokrotnie wita hasłem: „jestem Batman!”. Zna się na pistoletach (niestety), interesuje się Dzikim Zachodem, Indianami i piratami. Ale uwielbia też księżniczki, korony, falbanki, dlatego też uznałam, że jej kącik będzie bardzo kobiecy, tak dla równowagi. Wrzuciłam więc do niego motywy roślinne, lustro rodem z „Królewny Śnieżki”, a nawet – ku mojemu własnemu zdumieniu – kolor bladoróżowy. Mam nadzieję, że nie w nadmiarze.

IMGP1448 IMGP1465 IMGP1486

Gdy przyjrzycie się dokładnie, to zauważycie, że nie poczyniliśmy tu zbyt dużych inwestycji – no, oczywiście poza białymi szafami, które nieźle trzepnęły nas po kieszeni, ale i tak wyszły taniej, niż budowanie w tym miejscu faktycznej ściany. Łóżko Kropka odziedziczyła po starszym bracie, stary regał został przez męża wytapetowany na nowo, a na podłodze położyliśmy dywan, który wcześniej leżał w małym pokoiku dzieciaków. Nawet jako punkty oświetleniowe wykorzystaliśmy kinkiety z małżeńskiej sypialni – białe, proste, na tyle neutralne, że nie widzieliśmy sensu, by je wymieniać. Skoncentrowaliśmy się na szczegółach, które nadają temu pomieszczeniu charakter.

Przede wszystkim tapeta holenderskiej firmy Eijffinger, której wzornictwem zachwycałam się w tym wpisie – ona naprawdę „robi” to wnętrze! Tapeta pochodzi ze sklepu tapety-sklep.com, z którym współpracowałam przy pisaniu podlinkowanego wpisu, wybór wzorów był tak olbrzymi, że ciężko było się zdecydować! Poza tym wybrałam dla Kropki pościel w liście z H&M Home oraz piękne poduszki z Zara Home (akurat były przeceny do 70%). W TK Maxx wypatrzyłam krzesełko – kwiat, a w Ikei królewskie lustro. I to w zasadzie tyle. Wstawiliśmy to wszystko do pomieszczenia i od razu zrobiło się jakoś bajkowo..

IMGP1397 IMGP1400 IMGP1418

Kropka ma dwa lata i do tej pory spała w niemowlęcym łóżeczku. Ku naszej radości nigdy nie nauczyła się z niego wychodzić, a sprawę wydostawania się na wolność rozwiązywała w swoim uroczym stylu: wysyłając brata-posłańca do sypialni rodziców. Teraz nagle przyszło jej spać w zupełnie nowym pokoju i nowym łóżku, na dodatek trochę daleko od brata, który zawsze do tej pory był w zasięgu wzroku. Obawiałam się, że będzie jej ciężko, że zwyczajnie będzie się bała ciemności.

Sprawę rozwiązała lampka motylek Skip Hop, którą Kropka dostała na urodziny od sklepu Edukatorek (wraz z pięknym zamkiem z tego wpisu). Urodziny były dawno temu, ale wymyśliłam sobie, by dać jej tę lampkę dopiero na nową drogę życia w dziewczęcym pokoju. I tak zeszło od lutego do maja. Szlag by trafił te remonty i wyrabianie się z nimi w terminie! Pierwsza noc w nowym łóżku wyglądała tak: wielkie błyszczące w ciemności oczy i małe rączki kurczowo obejmujące lampkę. Nieważne te nowe poduszki w kwiaty, ptaki, liście, nieważne serca różowe i dziergane cuda, tylko ta lampka i guziczek, którym można włączyć i wyłączyć.. I jeszcze raz. I jeszcze piętnaście razy! Fajne jest to, że lampka się nie nagrzewa i wyłącza się sama po 30 minutach, dzięki temu bezpiecznie można ją przytulać w łóżku, a nawet tak zasnąć. Co zresztą dość często obserwujemy.

IMGP1564 IMGP1553 IMGP1707 IMGP1717 IMGP1728 IMGP1420 IMGP1412

Pamiętacie archiwalną historię o lisach? Oczywiście nie było innej opcji, ta historia po prostu musiała mieć ciąg dalszy, w rodzinie pojawił się nowy mały lis z błękitnym śliniakiem. Wołają na niego Lolek :).

To tyle jeśli chodzi o nowe lokum Kropki, poniżej garść zdjęć obrazujących naszą obecną sytuację mieszkaniową, a na ostatnim zdjęciu możecie wyjrzeć co znajduje się za rogiem, a tam zapowiedź kolejnych wpisów wnętrzarskich. „Domek plażowy” Młodego i cała  – wspólna – reszta pokoju dzieci.  To wszystko jeszcze się tworzy, większość ścian wciąż straszy białością, ale stopniowo wykonujemy plan. Koniecznie dajcie znać co myślicie o efektach!

IMGP1441 IMGP1443 IMGP1473 IMGP1472 IMGP1490 IMGP1465 IMGP1461 IMGP1497 IMGP1509 IMGP1646

Lampka – motylek Skip Hop do kupienia tutaj, a więcej o akcji „Urodziny z Edukatorkiem” przeczytacie tutaj.

IMGP1451 IMGP1505

1

poprzedni wpis następny wpis

Przeczytaj koniecznie

15 komentarzy

  • Reply Żyłeczki 22/05/2016 at 20:39

    Przecudny, naprawdę bajkowy pokoik; -)

  • Reply tynka 22/05/2016 at 20:42

    Bajeczny klimat :) Wiedziałam, że zmajstrujecie COŚ pięknego :)
    Księżniczka Kropka ma teraz swoje prawdziwe królestwo! :)

  • Reply Marta 22/05/2016 at 20:49

    przepięknie…………………… :)

  • Reply Kasia 22/05/2016 at 21:09

    Wszystko wygląda zachwycająco ! Uwielbiam taki właśnie wystrój pokoików dziecięcych, kolorowo, jak z bajki. Super rozwiązanie z odgrodzeniem Kropki od braci :)

  • Reply Dominika 22/05/2016 at 21:14

    Pięknie! Wspaniale, że macie w sobie tyle chęci i tak ciekawie dekorujecie pokój dzieci:) Już wyczekuję wpisu o zakątku pokoju synka:) Łóżko na antresoli zapowiada się niesamowicie:)

  • Reply Pola-Odpoczywalnia 22/05/2016 at 22:12

    Wyszło super! Ta tapeta jest urocza i całość wyszła dziewczynska ale nie przeslodzona, brawo:)

  • Reply Mamuszka 23/05/2016 at 06:51

    Jest bajkowo! Zawiesiłabym coś przy łóżeczku… może prace plastyczne? Albo książki lub Batmana ;)

    Pięknie!

    • Reply Agata / Ruby Times 23/05/2016 at 11:17

      Nad łóżeczkiem jest jeszcze „łyso”, ale nie chcę decydować pochopnie, co tam powiesić, by nie zepsuć całości. Pokój ma kilka dni, powoli coś się tam wymyśli :)

  • Reply Ola 23/05/2016 at 08:51

    Dużą sztuką jest podzielenie przestrzeni w taki sposób, aby jej nie zepsuć. Dodatkowo trzeba mieć na względzie dostęp do światła dziennego i wszelkie „przeszkody” typu drzwi, okna, filary. U was wygląda to funkcjonalnie i pięknie. Gratuluję pomysłu i realizacji! Piękny prezent na dzień dziecka zrobiliście swoim Stworom :-)

  • Reply Agata / Ruby Times 23/05/2016 at 12:18

    Wielkie dzięki, dziewczyny! <3

  • Reply radoSHE 23/05/2016 at 21:25

    Wiedziałam, że wymyślisz to cudownie…ale teraz to przesadziłaś ;) <3 <3 <3
    Jestem pod mega wrażeniem, a toaletka dla małej dziewczynki, to już w ogóle obłęd :)

  • Reply Indicativusperfectiactivi vel. dłuższegonickaniemogłamwymyślić 24/05/2016 at 10:03

    Bardzo, bardzo mi się podoba. Oryginalnie, kolorowo, dziecięco i dziewczyńsko, a jednocześnie z pazurem. I do tego ekonomicznie! Brawo!

  • Reply Zuzi Clowes 24/05/2016 at 11:05

    Cudownie… No ale… Ja wiedziałam że tak będzie! :)))))
    Ta tapeta rzeczywiście robi ten pokój – boska.
    Ja mam wizję pokoiku dziecięcego/sypialni którą zrealizujemy w końcu jesienią (myślę :)))) i choć jest inna od Waszej jest równie nie-scandi :D <3

  • Reply Karolina 20/06/2016 at 14:34

    Nie będę oryginalna, mnie również bardzo podoba się pokój Kropki, jest prześliczny .Mam pytanie co do pościeli… czy jest warta swojej ceny, czy jest przyjemna w dotyku, dobrej jakości ?

    • Reply Agata / Ruby Times 20/06/2016 at 16:30

      Jest z bardzo fajnej gatunkowo bawełny, jakość jak te lepsze pościele z Ikei.

    Napisz, co o tym sądzisz